Po przerwie spowodowanej meczami Sbornej w eliminacjach Mistrzostw Świata rozegrana zostanie 12. kolejka Premier Ligi. Na najbliższy weekend zaplanowano mało starć elektryzujących publiczność Najbliższa kolejka będzie raczej obfitowała w wiele pojedynków korespondencyjnych. Publiczność w stolicy największego kraju świata na pewno zelektryzują kolejne, bardzo prestiżowe, derby Moskwy.
Najważniejszy dla Rosjan mecz 12. kolejki Premier Ligi rozpocznie się w niedzielę o godzinie 12:00 na stadionie imienia Eduarda Strielcowa. Wtedy to naprzeciw siebie staną jedenastki FK i CSKA. Nie będzie to zwykłe starcie derbowe, lecz potyczka dwóch niezwykle silnych w tym sezonie drużyn. Zarówno Miodrag Bożović, jak i Zico, liczą w tym meczu na trzy punkty. Za faworytów należy uznać raczej ekipę prowadzoną przez Brazylijczyka. „Wojskowi” w rozgrywkach ligowych spisują się dobrze, choć zdarzają im się wpadki, jak te z Tomem lub Rostowem. Jednak przeciwko tym najsilniejszym przeciwnikom prezentują się znakomicie. Dotychczas pokonali wszystkich ligowych potentatów, z którymi się mierzyli: Krylja, Dynamo i Zenit. Ponadto wicemistrzowie Rosji zdążyli już w tym sezonie zdobyć Superpuchar i Puchar Rosji, pokonując w obu finałach aktualnego czempiona, Rubina Kazań. Zwycięstwo w krajowym pucharze smakowało o tyle wyśmienicie, że moskwianie wygrali po bramce Jewgienija Ałdonina w doliczonym czasie meczu, pomimo że od 13. minuty musieli grać w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Pawła Mamajewa.
Jednak „Obywatele” wcale nie stoją na straconej pozycji. Zespół po objęciu go przez Miodraga Bożovicia odzyskuje dawną siłę i w tym sezonie może liczyć się w walce o mistrzostwo kraju do ostatniej kolejki. Ponadto podopieczni czarnogórskiego trenera bardzo chcieliby poprawić niekorzystną dla siebie statystykę bezpośrednich starć z CSKA. Dotychczas swoich niedzielnych przeciwników pokonali tylko dwukrotnie, podczas gdy „Wojskowi” w glorii zwycięzców schodzili z boiska siedem razy. Zarówno gracze Zico, jak i zawodnicy Bożovicia nie odpuszczą, co tylko doda rumieńców meczowi. Gol Jewgienija Ałdonina z finału Pucharu Rosji
W pozostałych meczach zmierzą się: Terek z Kryljami, Rubin z Rostowem, Dynamo z Kubaniem, Spartak Moskwa z Chimkami, Spartak Nalczik z Zenitem, Saturn z Lokomotiwem, a Tom z Amkarem.










