Kapitan reprezentacji Czech wyraził swoje zadowolenie z powodu powołania jego klubowego kolegi, Aleksa Oxlade-Chamberlaina, przez Roya Hodgsona. Rosicky uważa, że fakt ten może przynieść korzyści Arsenalowi, w którym obaj występują.
Anglik jest jednym z najmłodszych zawodników na mistrzostwach Europy. W pierwszym meczu „Three Lions” z Francją pojawił się na boisku od pierwszych minut i zaliczył całkiem przyzwoity występ.

Tomas Rosicky, jego klubowy kolega, jest przekonany, że doświadczenie zdobyte podczas turnieju będzie owocować w najbliższym sezonie: – Oczywiście, że cieszę się, gdy widzę, że Ox otrzymał swoją szansę. Dla zawodnika w jego wieku doświadczenie jest bardzo ważne, więc Arsenal może mieć z niego wiele korzyści.
Doświadczony pomocnik wyraził się z uznaniem o karierze Aleksa: – Ma jeszcze dużo nauki przed sobą, ale także szerokie perspektywy i mam nadzieję, że będzie nadal pracować, dzięki czemu jeszcze bardziej się rozwinie.
Rosicky odniósł się do tego, co jest niewątpliwym atutem Chamberlaina: – Znam Aleksa i wiem, że stąpa twardo po ziemi i jest bardzo pewny siebie. Ale nawet jeśli jesteś taki jak on, taki turniej może cię trochę poobijać, ale chyba tego też nie należy się spodziewać. Alex jest bardzo młody, ale świetnie, że jest na Euro, bo może zdobyć sporo doświadczenia.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Oxlade-Chamberlain zagra w najbliższym spotkaniu ze Szwecją (w piątek 15 czerwca). W sobotę natomiast reprezentacja Czech rozegra swój ostatni mecz fazy grupowej z Polską. Rosicky narzekał na kontuzję ścięgna Achillesa, jednak po badaniach ultradźwiękowych i rezonansie magnetycznym w szpitalu we Wrocławiu okazało się, że ból wynikał z przeciążenia, gdyż nie wykryto żadnych uszkodzeń. Kapitan naszych południowych sąsiadów raczej zagra przeciwko „Biało-czerwonym”.











