Portugalczyk twierdzi, że presja związana z byciem liderem nie przeszkadza mu w ciągłym rozwoju. Niezależnie czy chodzi o występy w klubie czy w reprezentacji narodowej.
Gwiazda Realu Madryt chętnie bierze na swoje barki ciężar bycia najlepszym zawodnikiem zarówno „Galacticos” jak i „Seleccao das Quinas”. Popularny CR7 ma nadzieję, że w przyszłych 12. miesiącach uda mu się zdobyć jeszcze więcej goli niż w obecnym roku.

28-latek strzelił w sumie 27 goli w tym sezonie dla drużyny prowadzonej przez Carlo Ancelottiego. Dodatkowo, dzięki swoim świetnym występom w dwumeczu przeciwko Szwecji, reprezentacja Portugalii zakwalifikowała się na przyszłoroczny Mundial w Brazylii.
Były zawodnik Manchesteru United cieszy się z bycia głównym punktem w obu zespołach. – Trzeba być dumnym i skupić się na tym, co robisz. Czasami lubię żyć z presją – cytuje Ronaldo hiszpański AS.
Napastnik strzelił w sumie 69 goli dla klubu i kraju w 2013 roku, ale jest zdecydowany, by spróbować powiększyć swój dorobek w przyszłych 12 miesiącach.
– Wiem, że będzie ciężko, ale postaram się to zrobić. Jeśli nie spróbujesz, to nie osiągniesz swoich celów.
Przed Portugalią stoi trudne zadanie, gdy spojrzymy, do jakiej grupy została wylosowana. „Brazylia Europy” już w pierwszej fazie mistrzostw zmierzy się z Niemcami, USA i Ghaną, ale Ronaldo uważa, że jego reprezentacja może sprawić niespodziankę na turnieju.
– Portugalia nie jest faworytem, a to daje nam przewagę – zakończył zawodnik Realu Madryt.










