Pierwszy ćwierćfinał za nami. Nikt po obejrzeniu tego meczu nie będzie miał wątpliwości, że to właśnie zawodnik Realu Madryt zasłużył na nagrodę dla najlepszego gracza dzisiejszych zawodów.
90 minut pierwszego ćwierćfinału za nami. Tak jak się spodziewaliśmy, mecz dostarczył kibicom wiele emocji. Najwięcej popisowych akcji pokazał nam Cristiano Ronaldo. Zawodnik Realu Madryt coraz lepiej czuje Euro 2012, dzięki czemu możemy podziwiać jego kapitalne zagrania.

Ale co takiego zrobił, że był najlepszy? CR7 decydował o sile ofensywnej gry Portugalii. Potrafił powalczyć o piłkę, potrafił dograć piłkę, no i potrafił uderzyć piłkę. Miał parę sytuacji z rzutów wolnych, ale futbolówka zawsze trafiała albo w słupek, albo w Cecha. Była też okazja do strzelenia bramki z przewrotki, również niewykorzystana. CR7 coraz bardziej się denerwował, ale nie poddawał. Co dało korzyść w 80. minucie. Po cudownym dośrodkowaniu Joao Moutinho Ronaldo wyrwał się zza pleców Gebre Selassie i uderzył głową. Cech nie miał szans.
Jedyne, co można zarzucić gwiazdorowi Realu, to nieskuteczność, lecz jeżeli nieskuteczność ma tak efektywnie wyglądać to… oby tak dalej!
Oceny pomeczowe:
Czechy: Petr Cech 8 – Theo Gebre Selassie 5, Michal Kadlec 7, Tomas Sivok 7, David Limbersky 7 – Jaroslav Plasil 5, Vaclav Pilar 6, Tomas Hubschman 6, Petr Juracek 7, Vladimir Darida 6 – Milan Baros 5
Rezerwowi: Jan Rezek 5, Tomas Pekhart (bez oceny)
Portugalia: Rui Patricio 6 – Bruno Alves 7, Pepe 7, Fabio Coentrao 7, Joao Pereira 6 – Miguel Veloso 6, Joao Moutinho 7, Raul Mereles 8, Nani 7, Cristiano Ronaldo 9 – Helder Postiga 6
Rezerwowi: Hugo Almeida 6, Custodio (bez oceny), Rolando (bez oceny)











