Brazylijczyk nadal nie jest pewien swojej przyszłości. Mimo rocznego kontraktu z AC Milan, Ronaldinho może odejść z Mediolanu.
Efektowne zwycięstwo Milanu 3:0 nad Juventusem na zakończenie Serie A było w dużej mierze zasługą Ronaldinho. Były piłkarz roku na świecie zdobył w tym meczu dwie bramki, zaliczając 15 trafień na mecie sezonu. Umowa Brazylijczyka z „Rossoneri” jest ważna jeszcze rok, jednak spekulacje na temat ewentualnego odejścia piłkarza nie ustają. Sam zainteresowany, zapytany przez dziennikarzy o swoją przyszłość w Mediolanie, odpowiedział, że niczego nie jest pewien.
Niestety dla Ronaldinho, z Milanem pożegnał się jego rodak, Leonardo. Obaj Panowie bardzo cenili sobie pracę ze sobą, co potęguje plotki o odejściu gracza z San Siro. Były gracz Barcelony przyznaje, iż jego współpraca ze szkoleniowcem układała się świetnie. – To było coś pięknego, pracować razem z Leonardo. Jest moim przyjacielem i chciałbym, aby był szczęśliwy, więc muszę uszanować jego decyzję – wyjaśnił Ronaldinho.
Brazylijczyk odniósł się także do pominięcia go przez Dungę przy kompletowaniu kadry na mistrzostwa świata. – Pokazałem, co potrafię na boisku, jeżeli Dunga uznał, że nie pasuję do jego zespołu, szanuję to. Zrobiłem wiele dobrego w tym sezonie i nie chcę być porównywany do nikogo. Spekulacje na temat tego, kto zrobił więcej, a kto mniej nie interesują mnie – podsumował popularny „Ronnie”.










