W drugim meczu 9. kolejki Serie A Roma wygrywa z Lecce 2:0 po bramkach Burdisso i Vucinicia. Oba zespoły kończyły mecz w dziesiątkę, ponieważ boiska wyrzuceni zostali Totti i Olivera. Roma dzięki temu zwycięstwu awansowała w tabeli, wyprzedzając m.in. właśnie Lecce.
Początek spotkania przebiegał pod dyktando Romy. Około siedem minut po pierwszym gwizdku sędziego ładną indywidualną akcję przeprowadził Mirko Vucinić. Uderzał jednak z ostrego konta i strzał ten bez problemu odbił Rosati. Kilka minut później pierwszą okazję stworzyło także Lecce. Strzał Corvii obronił Julio Sergio. Pod koniec pierwszego kwadransa gry z rzutu wolnego dośrodkowywał Francesco Totti. Strzał głową oddał Marco Boriello, był on jednak minimalnie niecelny.
Po chwili szkoleniowiec Lecce musiał dokonać pierwszej roszady w składzie swojego zespołu. Kontuzjowanego Ferrarię zastąpił Alberto Giuliatto. W 23. minucie po raz kolejny szczęścia próbował Vucinić, jego strzał był jednak zbyt lekki i Antonio Rosati bez problemu złapał piłkę. Kilka minut później sędzia nie uznał bramki Marco Boriello. Z lewego skrzydła dośrodkowywał Mirko Vucinić, a strzał Francesco Tottiego obronił bramkarz Lecce. Przy dobitce Boriello był już bezradny, lecz arbiter liniowy dopatrzył się pozycji spalonej. Roma w dalszym ciągu przeważała. Po raz kolejny w dobrej sytuacji znalazł się Vucinić, ale znów lepszy okazał się Rosati.
W końcówce pierwszej połowy swoje szanse na zdobycie gola miało także Lecce. Dwukrotnie rzymian ratował Nicolas Burdisso. Najpierw przeciął tor lotu piłki po strzale Corvii, a trzy minuty później wybił piłkę z linii bramkowej po niepotrzebnym wyjściu Julio Sergio. W pierwszej połowie nie działo się już nic ciekawego i chwilę później sędzia zaprosił piłkarzy na przerwę.
Drugą połowę lepiej rozpoczęli goście. Osiem minut po wznowieniu gry będący w dobrej sytuacji Di Michele uderzył ponad bramką. Roma pierwszą dobrą okazję drugiej części gry stworzyła dopiero w 60. minucie spotkania. Bramkarz Lecce obronił wtedy strzał Boriello. Dwie minuty później Rosati nie miał już jednak szans na skuteczną interwencję. Nicolas Burdisso umieścił piłkę w siatce po strzale głową. Dobrym dośrodkowaniem popisał się natomiast John Arne Riise. Po upływie kilku chwil wynik mógł podwyższyć Mirko Vucinić, lecz jego strzał głową przeleciał ponad bramką Lecce.
Reprezentant Czarnogóry przełamał się 14 minut przed końcem regulaminowego czasu gry, umieszczając piłkę obok bezradnego Rosatiego. Nie było to jednak wszystko, co zdarzyło się w tej akcji. Z murawy za niesportowe zachowanie zostali wyrzuceni Francesco Totti i Ruben Olivera. Już poza boiskiem porządkowi musieli przytrzymywać kapitana Romy, który chciał pobiec za rywalem i sam wymierzyć sprawiedliwość.
Już w doliczonym czasie gry bramkarza gości pokonał wprowadzony w drugiej połowie Simplicio, ale znajdował się na pozycji spalonej, a po chwili sędzia zakończył to spotkanie. Czy to zwycięstwo zwiastuje koniec kryzysu Romy? Zobaczymy. Jedno jest pewne – w kolejnym spotkaniu ligowym podopieczni Claudio Ranieriego zagrają bez Francesco Tottiego.










