Niedawno do Barcelony odszedł Neymar. Teraz czas na kolejnego gracza Santosu, który może przenieść się do Europy. Mowa o Rafaelu, który strzeże bramki tamtejszego klubu. Sam Walter Mazzarri chciałby tego piłkarza w swoim zespole.
Rafael sam przyznał, że środowy mecz, który jego zespół rozegrał z Atletico Mineiro, mógł być dla niego ostatnim w barwach tego klubu. Brazylijczyk już w zeszłym roku mógł przenieść się na europejskie boiska, lecz uniemożliwiła mu to kontuzja.

Bramkarz nie wie, czy to był jego ostatni mecz dla Santosu, i czeka na rozwój sytuacji. Klub Rafaela wyjawił, że na razie żadna oferta za piłkarza nie wpłynęła ze strony Interu lub Romy, lecz wiceprezes Odilio Rodriques chętnie ich wysłucha, jeśli takowe się pojawią.
Jeśli oferta za Rafaela będzie wysoka, to klub z pewnością ją przeanalizuje. Natomiast czy Santos będzie chciał pozbyć się swojego kolejnego piłkarza, to już inna sprawa. Na chwilę obecną musimy czekać na rozwój sytuacji.











