Brendan Rodgers jest rozczarowany wczorajszym występem Liverpoolu. Jednocześnie ma nadzieję, że jego piłkarze w kolejnym spotkaniu zareagują pozytywnie po porażce z West Bromwich Albion.

Liverpool przegrał wczoraj z „The Baggies” 2:0, a już w czwartek zmierzy się w 1/16 finału Ligi Europejskiej z Zenitem St. Petersburg. Menedżer „The Reds” był zadowolony z zaangażowania, jakie włożyli w mecz z WBA jego gracze, i jest pewny, że zespół pokona swojego najbliższego przeciwnika.
– Moi piłkarze zawsze reagują bardzo dobrze. Wszyscy byliśmy rozczarowani wczorajszym meczem. Chcemy by nasza gra na Anfield Road wyglądała dużo lepiej – powiedział Rodgers.
– Podchodziliśmy do spotkania z West Bromwich Albion jako zespół, który stracił najmniej goli na własnym boisku w Premier League. To pokazuje, jak wielkie postępy poczyniliśmy w tym sezonie. Porażka jest dla nas wielkim rozczarowaniem, ale jestem przekonany, że w czwartek zareagujemy w odpowiedni sposób. Jeśli chcemy się rozwijać, musimy nadal bardzo ciężko pracować. Przed nami mecz w Lidze Europejskiej, który będzie świetną okazją do pokazania naszych możliwości – zakończył menedżer Liverpoolu.











