Trener Liverpoolu, Brendan Rodgers, zaprzecza spekulacjom, jakoby w styczniowym okienku transferowym miał sprzedać Luisa Suareza do Manchesteru City. Kwota transferu miałaby wynosić 50 milionów funtów.
Według angielskiej prasy trener Manchesteru City, Roberto Mancini, jest zainteresowany pozyskaniem Urugwajczyka już w styczniu. Na ten cel w klubowej kasie „Obywateli” miałaby się znaleźć ogromna kwota – 50 milionów funtów. Rodgers ucina jednak wszelkie spekulacje i zapewnia, że Suarez nie jest na sprzedaż.
– Jeśli stracimy Luisa, nie będziemy mieli żadnego napastnika. Nie możemy sobie na to pozwolić. To zawodnik światowej klasy i chcemy go zatrzymać za wszelką cenę – powiedział Rodgers.
– Luis już pokazał swoje przywiązanie do klubu, podpisując w lecie nowy kontrakt. On jest tu szczęśliwy. Nie będzie żadnych negocjacji z innymi klubami. Luis nie jest na sprzedaż! – zakończył trener Liverpoolu.










