Francuski pomocnik Bayernu Monachium wypowiedział się o swoich szansach na zwycięstwo w plebiscycie o miano najlepszego piłkarza świata. Dodał przy tym, gdzie tkwi różnica między nim a duetem Ronaldo – Messi.
Francuski skrzydłowy swoją postawą w ubiegłym sezonie walnie przyczynił się do zdobycia przez Bayern Monachium potrójnej korony. W lidze niemieckiej do ogromnej liczby asyst dołączył dziesięć bramek, a w finale Ligi Mistrzów podaniem otworzył drogę do bramki Arjenowi Robbenowi, który strzelił gola na wagę triumfu zespołu mistrza Niemiec. Teraz do wygranej w plebiscycie na najlepszego zawodnika w Europie chciałby dołączyć tytuł piłkarza roku na świecie.
– W porównaniu z Messim i Ronaldo dużo ciężej pracuję na boisku. Zdecydowanie mocniej od nich udzielam się w defensywie, a w dodatku dostarczam swojej ekipie dużo asyst – powiedział reprezentant Francji. – Fantastycznie byłoby zdobyć Złotą Piłkę w momencie, w którym celuje się w to trofeum swoją grą. W tej chwili charakteryzuje mnie jeszcze większa pewność siebie niż wcześniej, co widać na boisku na pierwszy rzut oka. Jestem w życiowej formie, zdobywam mnóstwo bramek. Naprawdę cieszę się tym, jak gram, przebywanie na boisku sprawia mi przyjemność.
Zdaniem wielu ekspertów Ribery ma ogromną szansę na zdetronizowanie Leo Messiego, który triumfował w trzech ostatnich edycjach konkursu.










