Metalist Charków doznał poważnego osłabienia. Z trzecim zespołem minionego sezonu ligi ukraińskiej pożegnał się Denis Olejnik, który przyjął ofertę Dnipro Dniepropietrowsk.
Występujący na pozycji lewoskrzydłowego Denis Olejnik podpisał z Dnipro trzyletnią umowę. Obie strony nie podały szczegółów finansowych tej transakcji, jednak ukraińska prasa spekuluje, że 24-letni pomocnik mógł kosztować nawet 10 milionów euro.
Olejnik nie może się już doczekać debiutu w nowym zespole.
– Cieszę się, że ten transfer doszedł do skutku i czekam już na pierwszy mecz w Dnipro. W Dniepropietrowsku jest budowana znakomita drużyna, a ja sam chciałbym się rozwinąć pod okiem trenera, Juande Ramosa – powiedział dziewięciokrotny reprezentant Ukrainy.
Transfer 24-letniego zawodnika wywołał wiele kontrowersji wśród kibiców Dnipro i Metalista. Obie drużyny nie darzą się bowiem zbytnią sympatią.
– Spędziłem w Metaliście dwa i pół roku i chciałbym bardzo podziękować za ten okres. Mam nadzieję, że kibice nie będą mieli do mnie pretensji z powodu tego transferu. Wiem, że Metalist jest głównym wrogiem Dnipro, ale zawód piłkarza polega na zmienianiu klubów. Chciałbym, żeby kibice to zrozumieli – dodał Olejnik.
Denis Olejnik był jednym z kluczowych graczy Metalista Charków. W ubiegłym sezonie ten zawodnik zdobył w lidze aż dwanaście bramek i asystował przy czterech kolejnych.










