Bardzo dobrze na razie wygląda sytuacja Lechii Gdańsk. Podopieczni Tomasza Kafarskiego zajmują wysoką szóstą pozycję. Wprawdzie jeszcze daleko do zimowego okienka transferowego, jednak lechiści już rozglądają się za nowymi zawodnikami.
O ile w letnim okienku transferowym zespół grający na co dzień przy ul. Traugutta sprowadził zawodników niemal głównie zagranicznych, o tyle zaskoczenie może budzić fakt, że drużyna z Gdańska zaprosiła na testy dwóch Polaków.

Tym razem nie są to jednak przypadkowi zawodnicy, tylko dwaj reprezentanci Polski do lat 17. Na co dzień grają w III lidze w barwach Stali Mielec. Sebastian Duda i Patryk Fryc, bo o nich mowa, są defensorami trzecioligowca. Ten pierwszy debiutował w wieku 16 lat. W obecnym sezonie regularnie występował w pierwszym składzie. Tymczasem urodzony w Krośnie Fryc debiutował w Stali w tym sezonie i trzynastokrotnie zaczynał mecz od pierwszej minuty.
Kupno tych zawodników może bardzo pomóc drużynie Młodej Ekstraklasy Lechii, która po 15. kolejkach zajmuje dopiero 11. miejsce i straciła 28 bramek. Dwóch młodych defensorów ogranych na trzecioligowych boiskach wydatnie podniosłaby jakość gry obronnej młodych piłkarzy „Biało-zielonych”.











