To, z czego w zeszłych sezonach słynął Real Madryt, czyli słynne gonienie wyniku, było dziełem paru zespołów w lidze włoskiej. Po południu piłkarze sześciu drużyn rozgrzali swoich fanów do czerwoności.
Oprócz mistrza Włoch Juventusu Turyn, który także gonił wynik, byliśmy świadkami kilku ciekawych rezultatów. O godzinie 15:00 na boiska w Serie A wybiegli piłkarze sześciu drużyn. Najwięcej emocji dostarczyli swoim fanom zawodnicy stołecznej Romy. Na Stadio Olimpico doszło do niesamowitego pojedynku. Miejscowi futboliści, mimo iż prowadzili już 2:0, nie zdołali dowieźć nawet punktu w meczu z Bologną. Przyjezdni zaskoczyli ich i w 60 sekund odrobili straty, a następnie w 90. minucie zadali decydujący cios. W roli głównej wystąpił Alberto Gilardino. Włoch zdobył także pierwszą bramkę w tym meczu dla gości, a Romę pomógł mu załatwić Diamanti. Obaj napastnicy potwierdzili wysoką formę i pokazali trenerowi kadry, że warto na nich obu postawić w meczach eliminacji mistrzostw świata.

Udinese również było przez długi czas pewne trzech punktów. W spotkaniu ze Sieną prowadziło 2:0, na dodatek grając na wyjeździe. Ku uciesze swoich licznie zgromadzonych kibiców gospodarze odrobili straty. W zaledwie siedem minut zdołali odwrócić losy spotkania i wydarli wręcz punkt w pojedynku u siebie. Pomogła im w tym bardzo wątpliwa czerwona kartka dla piłkarza z Udine. Po stracie zawodnika worek z bramkami się otworzył i koledzy Szymona Pawłowskiego musieli zadowolić się jednym oczkiem.
W najciekawiej zapowiadającym się meczu pomiędzy Napoli i Parmą również oglądaliśmy sporo bramek. Do przerwy było 2:0 dla gospodarzy po golach Cavaniego i Pandeva. Goście zmniejszyli nieco straty za sprawą Parolo. Jednak wprowadzony za Edinsona Cavaniego Insigne rozwiał ich wątpliwości co do zdobycia choćby jednego oczka. Po tym golu tempo spotkania nieco siadło i neapolitańczycy mogli cieszyć się z trzech punktów. Pozwolą one im zrównać się w tabeli z mistrzem z Turynu. Obie drużyny do tej pory nie straciły jeszcze punktów z rywalami w tym sezonie.
Roma – Bologna 2:3
Udinese – Siena 2:2
Napoli – Parma 3:1
Pesacara – Sampdoria 2:3
Fiorentina – Catania 2:0











