W ostatnim, sobotnim spotkaniu 7. kolejki Ekstraklasy Ruch Chorzów zremisował z Widzewem Łódź 1:1. Bramki zdobyli Piotr Grzelczak i Arkadiusz Piech.
Na początku spotkania gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Brakowało klarownych sytuacji bramkowych, jednak nie można było narzekać na brak walki czy determinacji z obu stron. W chorzowskiej ekipie swoich szarż próbowali Zając i Jankowski, ale defensywa rywali w każdym przypadku skutecznie interweniowała.

W 25. minucie dwójkowa akcja Robak – Sernas stworzyła zagrożenie pod bramką gospodarzy, jednak strzał Litwina przeleciał obok słupka. Trzy minuty później Jankowski ładnie ograł Ukaha i wyłożył piłkę Zającowi, który posłał ją wysoko nad bramka. Optyczną przewagę miał Ruch, ale to Widzew objął prowadzenie. W 37. minucie po jednej z kontr Sernas wstrzelił piłkę po ziemi w pole karne, jej lotu nie przeciął Robak, ale wbiegający nieco dalej Grzelczak umieścił ją w siatce. Po stracie gola Ruch nie potrafił się otrząsnąć i do szatni schodził, przegrywając 0:1.
W przerwie spotkania w ekipie gospodarzy doszło do jednej korekty w składzie. Celem zwiększenia siły rażenia w ofensywie za Zająca pojawił się Olszar. Początek drugiej odsłony był podobny do początku meczu. Większość zapędów ofensywnych obu drużyn kończyło się daleko przed bramką rywali. W 64. minucie Sadlok uderzył z około 20 metrów, ale Mielcarz nie dał się zaskoczyć. Chwilę później, po dośrodkowaniu Janoszki z rzutu rożnego, Stawarczyk oddał strzał głową, ale nie trafił w bramkę.
W 71. minucie doszło do niezbyt przyjemnego zdarzenia w polu karnym Widzewa, gdzie Olszar zderzył się głową z Broziem. Napastnik Ruchu opuścił po tym zajściu plac gry z podejrzeniem złamania kości jarzmowej. W 78. minucie chorzowianie doprowadzili do wyrównania. Grzyb zagrał miękką piłkę w pole karne wprost na głowę niepilnowanego Piecha, który z kilku metrów pokonał Mielcarza. Kilka minut przed końcowym gwizdkiem sędziego Grzelczak miał piłkę meczową, ale fatalnie spudłował w dogodnej sytuacji. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i obie ekipy podzieliły się punktami.











