W ramach zaległej 1. kolejki Serie A Siena podejmowała na własnym stadionie Fiorentinę. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, a całe spotkanie w barwach „Fioletowych” rozegrał Artur Boruc.
Spotkanie, w którym faworytem była Fiorentina, było ostatnim dla obu drużyn w tym roku. Żadna z drużyn nie potrafiła przechylić szali na swoją korzyść, choć sytuacji z całą pewnością nie brakowało.
W drużynie Sieny głównym dyrygentem na boisku był Gaetano D’Agostino, który kilkakrotnie posyłał dobre piłki w pole karne Boruca. Polak jednak przez całe spotkanie nie popełnił większego błędu i dzięki temu zachował czyste konto. W drużynie gości największe zagrożenie stwarzał Stevan Jovetić, którego rajdy były zbyt szybkie dla obrońców gospodarzy.
Całe spotkanie przebiegło pod dyktando Fiorentiny, która chciała zakończyć rok wygraną. Nie udało się pomimo kilku okazji, które zmarnowali Jovetić, Vargas czy Cerci. Natomiast Siena, chociaż była gospodarzem w tym spotkaniu, ograniczyła się właściwie tylko do kontrataków, które nie okazały się na tyle skuteczne, by zagrozić bramce Boruca.
Protokół meczowy można zobaczyć tutaj.










