Dyrektor Borussii Dortmund, Hans-Joachim Watzke, poinformował na walnym zgromadzeniu zarządu, że w ostatnim sezonie Bundesligi przychód klubu z Signal Iduna Park wyniósł 215,2 miliona euro. Tym samym najbardziej polski klub zza zachodniej granicy zdetronizował Bayern Monachium i ustanowił nowy rekord Bundesligi.
Zysk mistrzów Niemiec wyniósł aż 34,3 miliona euro, co jest wynikiem ponad trzykrotnie lepszym niż zysk największego rywala – Bayernu Monachium. Od 50 lat nikt nie osiągnął tak dobrego wyniku w Bundeslidze. W finansowych poczynaniach klubu z Dortmundu widać znaczący progres, tegoroczny wynik jest aż o 42% lepszy niż ten z ubiegłego sezonu. Warto przypomnieć, że jeszcze kilka lat temu przez złą politykę finansową klub popadł w ogromne długi. Konsekwencją tego było wyprzedanie czołowych zawodników, sprzedaż stadionu i wejście na giełdę. W 2005 roku było nawet bardzo duże prawdopodobieństwo, że klub zbankrutuje… Na szczęście szybko przeprowadzone zmiany w zarządzie i wprowadzenie planu oszczędnościowego poskutkowały spłaceniem większości długu i wykupieniem stadionu.
Po kilku latach budowania zespołu Borussia znów powróciła na szczyt. Po 9-letniej przerwie drużyna z Dortmundu dzięki nieocenionemu udziałowi polskiego tria (Lewandowski, Błaszczykowski i Piszczek) zdobyła dwa tytuły z rzędu. Dodając do tego sukcesy w krajowych pucharach i występy na arenie europejskiej, Borussia z tonącego statku stała się finansowym potentatem w Bundeslidze.
– Chcemy osiągnąć najwięcej sukcesów sportowych, jak to tylko możliwe, bazując na rozsądnych decyzjach finansowych i nie popadając w jakiekolwiek długi – powiedział Watzke.
Możemy się tylko cieszyć, że drużyna, której siła oparta jest na polskich zawodnikach, radzi sobie tak dobrze zarówno w kwestii sportowej, jak i finansowej. Nie pozostaje nic innego, jak pogratulować i czekać na kolejne sukcesy.








