Bramkarz Liverpoolu, Jose Reina, jest zdania, że klub z Anfield Road nie odczuł utraty Fernando Torresa. Zdaniem hiszpańskiego golkipera odejście wychowanka Atletico Madryt do Chelsea zostało zrównoważone znakomitą formą Luisa Suareza.
27-latek kosztował „The Blues” aż 50 milionów funtów. Wydawało się, że ta kwota szybko zwróci się dzięki bramkom zdobywanym przez napastnika – w końcu w 141 występach w barwach Liverpoolu strzelił aż 81 goli. Dotychczas jednak Torres nie odnalazł formy, jaką prezentował we wcześniejszych latach.
– Fernando jest napastnikiem światowej klasy. Luis prezentuje równie wysoki, o ile nie wyższy poziom. Oni są wyjątkowymi piłkarzami. Nie ma wielu takich na świecie. Klub zrobił znakomity interes, zatrudniając Luisa. Mam nadzieję, że zdobędzie dla nas jeszcze więcej bramek niż Fernando.
– Torres jest tym samym piłkarzem, co wcześniej. Teraz jednak gra w innym klubie, więc trudno to porównać. Każdy napastnik przechodzi słabsze okresy. Fernando dobrze wie, jak strzelać bramki. On jest bardzo dobrym graczem. Mając za plecami Juana Matę, zdobędzie jeszcze mnóstwo goli. W meczu z nami będzie stanowił prawdziwe zagrożenie. Oczywiście nie on jedyny. W Chelsea jest mnóstwo piłkarzy, którzy mogą sprawić nam problemy.










