Kontrakt Raula Gonzaleza z Schalke 04 wygasa wraz z końcem obecnego sezonu. Jednak niemiecki klub ma nadzieję na przedłużenie umowy z napastnikiem i jak twierdzi, jest w stanie sprostać finansowym wymaganiom byłej gwiazdy Realu Madryt.
34-letni snajper strzelił dla obecnego klubu już 21 bramek i jest jednym z najważniejszych piłkarzy „Królewsko-niebieskich”. Jak informują media z różnych krajów, usługami napastnika zainteresowane są kluby z całego świata: Anglii, Włoch, Hiszpanii, a nawet Bliskiego Wschodu. Prezydent Schalke, Clemens Tonnies, wyjawił, że będzie się starał zatrzymać Raula w klubie i złoży mu porządną ofertę.
– Taki doświadczony piłkarz to skarb dla naszej drużyny. Budujemy młody zespół, który musi udowadniać swoją wartość w każdym kolejnym spotkaniu i dlatego tak bardzo go potrzebujemy. Jest po prostu niesamowity i dobrze wie, że w tym momencie jest piłkarzem Schalke. On daje z siebie wszystko, a my jesteśmy dumni z każdej minuty, w której nosi koszulkę naszego klubu – powiedział Tonnies w rozmowie z „Bildem”. – Zawsze, kiedy ktoś dobrze gra, daje z siebie wszystko na boisku i identyfikuje się z klubem, powinien zostać nagrodzony nowym kontraktem. Mamy wystarczająco dużo pieniędzy, by przekonać Raula, aby z nami pozostał. Nawet jeśli nie zakwalifikujemy się do europejskich pucharów, będzie nas na niego stać.








