Przejście Raula Gonzaleza do Schalke Gelsenkirchen było sporym zaskoczeniem, ale Hiszpan wiedział co robi. Napastnik wyraźnie odżył w Niemczech, zdobywając sporo bramek. Dobra forma Raula została dostrzeżona przez Vicente Del Bosque, który rozważa powołanie zawodnika do reprezentacji.
Powrót Raula do kadry byłby sporą sensacją. Były napastnik Realu Madryt po raz ostatni przywdział trykot reprezentacji we wrześniu 2006 roku podczas przegranego 2:3 meczu z Irlandią Północną w ramach kwalifikacji do Euro 2008.

Raul ma za sobą świetny sezon. Hiszpan w 49 meczach zdobył dla Schalke 19 goli, mocno przyczyniając się do awansu swojej drużyny do finału Pucharu Niemiec oraz czołowej czwórki Ligi Mistrzów. Forma 33-latka zaimponowała wielu osobom, w tym Del Bosque, który był trenerem Raula w Realu Madryt w latach 1999-2003.
– Oczywiście, że Raul może wrócić. To gracz zespołowy, a granie poza Hiszpanią to spory atut dla naszej piłki – powiedział Del Bosque. – Nastały dobre czasy dla hiszpańskiego futbolu, a Raul świetnie to odzwierciedla. Jest wzorem w piłce nożnej, to zwykły dzieciak z sąsiedztwa, który zawsze wzorowo się zachowywał.
Raul rozegrał dla Hiszpanii 102 spotkania, w których 44 razy trafiał do siatki. Lepszym strzelcem jest tylko David Villa, który dla reprezentacji zdobył 46 goli. Hiszpania rozegra w czerwcu dwa mecze towarzyskie z USA i Wenezuelą. Prawdopodobnie Raul dostanie szansę powrotu do kadry.









