Do wznowienia rozgrywek przez ligę rosyjską zostało jeszcze półtora miesiąca. Nie oznacza to brak aktywności transferowej miejscowych klubów. Grający trener Anży Machaczkała, Roberto Carlos, przyznaje, że codziennie dostaje propozycje zawodników do swojej drużyny.
– Obecnie wszyscy chcą grać w Anży. Przeszło miesiąc przebywam w Brazylii, a nie było dnia, w którym nie zgłaszaliby się do mnie różni agenci i nie proponowali mi dobrych piłkarzy. Według nich ich klienci bardzo chcą grać w Rosji – powiedział mistrz świata z 1994 i 2002 roku.

– Teraz jest tak, że piłkarze wysokiej klasy jak najwcześniej chcą z nami podpisać kontrakt. W większości pewnie kierują się stwierdzeniem, że skoro klub finansuje Kerimow, szybko zostaną milionerami. A nie w tym rzecz. Niedawno napisał w księdze gości na stronie Anży, że by grać w naszej drużynie, trzeba mieć motywację do zwyciężania w lidze rosyjskiej. A tym, którym zależy jedynie na dobrym kontrakcie, mówimy stanowcze „nie”. Noszenie koszulek Anży dla zawodników jest honorem – dodał były zawodnik Realu Madryt.
Dzięki możliwości podpisania lukratywnego kontraktu w poprzednim sezonie do Machaczkały przyjechało kilku piłkarzy z bardzo znanymi nazwiskami. Obecnie w ekipie z Kaukazu występują między innymi Mehdi Carcela-Gonzalez i Samuel Eto’o.











