Fabio Quagliarella przyznał, że rehabilitacja po kontuzji kolana przebiega lepiej niż początkowo się spodziewano. Uważa także, że ten uraz był mu przeznaczony.
Napastnik Juventusu doznał urazu kolana 6 stycznia. Uraz ten jest tym dotkliwszy, że Quagliarella był wtedy w bardzo dobrej formie. Początkowo sądzono, że nie będzie mógł zagrać do końca sezonu, ale bardzo dobrze przebiega proces rehabilitacji i być może napastnik turyńczyków wróci jeszcze na murawę podczas rundy wiosennej.
– Tęsknię za treningami, meczami i kolegami z drużyny. Czuję się świetnie, a kolano dobrze reaguje na wszelkie zabiegi. Operacja po tej kontuzji była moim pierwszym poważnym zabiegiem chirurgicznym w karierze, więc nie wiedziałem, jak zareaguje na to moje ciało. To wszystko stało pod wielkim znakiem zapytania. Z dnia na dzień następuje jednak poprawa. Jestem szczęśliwy z opieki medycznej Juventusu, klubowi lekarze są jednymi z najlepszych na świecie. Uważam, że tak kontuzja była moim przeznaczeniem – powiedział Quagliarella.










