Napastnik Napoli, Fabio Quagliarella oświadczył, że nie będzie okazywał radości po strzeleniu bramki swojemu byłemu zespołowi.

W niedzielę na Stadio Friuli dojdzie do pojedynku Udinese – Napoli. Na stare śmieci wraca Fabio Quagliarella, który latem zeszłego roku przeniósł się do Neapolu właśnie z Udine. Napastnik nie zapomniał tych dwóch wspaniałych sezonów, gdy ubierał koszulkę w biało-czarne pasy i jak zapowiada, nie będzie celebrował zdobytej bramki.
– Wyniosłem stamtąd wspaniałe wspomnienia. Zawsze miałem bardzo dobry kontakt z klubem oraz z kibicami. Dlatego nie będę okazywał radości po strzelonej bramce. Jestem to winny wszystkim ludziom ze Stadio Friuli. Mecz przeciwko Udinese będzie dla nas niezwykle trudny. Nasi rywale są na własnym boisku zawsze groźni. Szczerze muszę przyznać, że niedzielne spotkanie będzie dla nas trudniejszym sprawdzianem niż to, które nas czeka za dwa tygodnie przeciwko Interowi – oznajmił napastnik Napoli.
Fabio Quagliarella jest bardzo wartościowym graczem Napoli. Może nie zdobywa dużej ilości bramek, ale włącza się w niemal wszystkie akcje ofensywne i często potrafi zmylić rywali niekonwencjonalnym zagraniem.











