Włoski napastnik prezentuje się w ostatnich dniach naprawdę wyśmienicie. W spotkaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów przeciw Chelsea strzelił wyrównującą bramkę, a starcie „Starej Damy” z Chievo zakończył z dwoma trafieniami.

Sobotni mecz Juventusu w lidze nie był zbyt widowiskowy. Właściwie jedynym, co mogło się podobać w trakcie oglądania tego spotkania, była gra doświadczonego napastnika, który jedną z bramek zdobył efektownym strzałem nożycami. – Gdy ostatnio opuszczałem boisko, kibice żegnali mnie owacją na stojąco. To było naprawdę wspaniałe – stwierdził Quagliarella, który zdemolował obronę rywali w ciągu pięciu minut.
– To jest mój najlepszy tydzień w karierze. Zobaczymy, czy zagram w następnym spotkaniu przeciw Fiorentinie. Trener podejmie decyzję. Ja jestem gotowy w stu procentach – dodał bramkostrzelny Włoch.











