W odróżnieniu od poprzednich tygodni w tym mamy sporo powodów do radości, jeżeli chodzi o naszych rodaków grających poza granicami Polski. Czyste konta, bramki, asysty, zwycięstwa – to podczas minionego weekendu nie było nam obce, gdy sprawdzaliśmy, jak tym razem poszło Polakom.
Na pierwszy ogień musi iść Mateusz Klich, który odniósł ogromny sukces, gromiąc razem ze swoim Zwolle Ajax Amsterdam w wielkim finale Pucharu Holandii. Polak rozegrał cały mecz i po końcowym gwizdku mógł cieszyć się z ogromnego sukcesu. Mecz był dość interesujący, ponieważ przez cały czas gwiazdy ze stolicy atakowały, ale to zespół naszego pomocnika strzelał bramki. Sam Klich rozegrał solidne spotkanie i w przekroju całego sezonu mocno przyczynił się do zdobycia pucharu.
Świetnie spisali się nasi zawodnicy również na Wyspach Brytyjskich. Zarówno Wojciech Szczęsny, jak i Artur Boruc zachowali w swoich spotkaniach czyste konta. Arsenal pewnie pokonał Hull 3:0, a młody golkiper, mimo że nie miał dużo pracy, w potrzebnych sytuacjach spisywał się bez zarzutów. „Król Artur” wrócił do bramki Southamptonu po kontuzji i pomógł zespołowi w zdobyciu jednego punktu w meczu wyjazdowym.
Marcin Wasilewski mógł już oficjalnie cieszyć się z awansu do Premier League po tym jak, w decydującej kolejce Leicester pokonało Quenns Park Rangers i zapewniło sobie pierwsze miejsce w lidze na koniec sezonu. Powody do świętowania były słuszne, a o stylu obchodów wiele mówiło się w brytyjskich mediach.
W Rosji bramkę zdobył Piotr Polczak, który już w pierwszej minucie strzelił gola i przyczynił się do arcyważnego zwycięstwa. Polacy, którzy przeglądali od niechcenia wyniki włoskiej Serie A, mogli czuć się pozytywnie zaskoczeni. W minionej kolejce aż trzech Polaków wystąpiło w podstawowych składach swojego zespołu. Oprócz Kamila Glika wcale nie był to Rafał Wolski. Tym razem do naszego obrońcy dołączyli Bartosz Salamon i Paweł Wszołek, którzy zostali zmienieni w drugiej połowie. To pierwszy taki przypadek, w którym młody polski stoper wyszedł na boisko w pierwszej jedenastce zespołu Serie A.
Świetnie wyglądała sytuacja również w Niemczech. Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek rozegrali całe mecze i strzelili po bramce w wygranym 4:2 meczu z Mainz. Dodatkowo „Lewy” przyczynił się do podyktowania „jedenastki” dla swojego zespołu. Rzut karny wykorzystał Marco Reus. Kapitalne spotkanie rozegrał Sebastian Boenisch, który strzelił bramkę i zaliczył asystę w meczu Bayeru Leverkusen w Norymberdze.
ANGLIA:
Tomasz Kuszczak (Brighton & Hove Albion) – grał cały mecz
Radosław Majewski (Nottingham Forest) – poza kadrą meczową
Tomasz Cywka (Barnsley) – grał cały mecz
Wojciech Szczęsny (Arsenal Londyn) –grał cały mecz, czyste konto
Łukasz Fabiański (Arsenal Londyn) – cały mecz na ławce
Artur Boruc (Southampton) – grał cały mecz, czyste konto
Marcin Wasilewski (Leicester City) – grał cały mecz
Piotr Parzyszek (Charlton) – poza kadrą meczową








