Freddy Guarin będzie musiał poczekać na debiut w Interze Mediolan. Nowy nabytek „Nerazzurrich” cierpi bowiem na kontuzję łydki.
Guarin potrzebuje co najmniej trzech tygodni, aby wyleczyć uraz. Kolumbijczyk został zdiagnozowany na dzisiejszych badaniach przeprowadzonych przez Inter Mediolan. Musiał je przejść, gdyż właśnie zmienił klub.
25-letni pomocnik rozpoczynał karierę w kolumbijskim Envigado FC. W sezonie 2005/2006 został wypożyczony do Boca Juniors. Regularną grą na wysokim poziomie mógł się pochwalić dopiero od 2006 roku, kiedy to wyjechał do Europy, by grać w AS Saint-Etienne. Od 2008 roku występował w portugalskim FC Porto. Teraz jest już piłkarzem Interu Mediolan.










