Po pasjonujących meczach grupy A przyszedł czas na rywalizację w grupie B. Choć biorą w niej udział zaledwie trzy drużyny, emocji nie brakuje. Na pewno będzie ich sporo w piątek, kiedy dojdzie do najbardziej prestiżowego starcia tej fazy turnieju. Konfrontację Wybrzeża Kości Słoniowej z Ghaną bezsprzecznie można nazwać przedwczesnym finałem Pucharu Narodów Afryki 2010.
Ciężko jest wskazać zdecydowanego faworyta hitu grupy B. Obie drużyny przystąpią do walki w najmocniejszym zestawieniu z ogromną motywacją odniesienia zwycięstwa. Podopiecznymi Vahida Halihodżicia na pewno kierować będzie chęć wzięcia srogiego rewanżu na swoich piątkowych przeciwnikach za upokorzenie, jakiego doznali od nich przed dwoma laty w spotkaniu o trzecie miejsce Pucharu Narodów Afryki rozgrywanego w Ghanie, w którym gospodarze upokorzyli „Słonie”, wygrywając 4:2. Bośniacki szkoleniowiec zgromadził w swojej ekipie wielu znakomitych piłkarzy, z których najbardziej ponad przeciętność wybija się nie kto inny, jak sam Didier Drogba. Zawodnicy z Wybrzeża Kości Słoniowej prezentują się świetnie, grają ładną szybką piłkę i są jednymi z faworytów do końcowego triumfu w Angoli. Co prawda w starciu z Burkina Faso się nie popisali, ale nie zmienia to faktu o ogromnej sile rażenia, jaką dysponują.
Choć „Słonie” są fantastycznym zespołem, gracze z Ghany nie zamierzają się ich bać. Czterokrotni mistrzowie Afryki również mają ochotę na odniesienie triumfu w Angoli. Trener Milovan Rajevać również może pochwalić się piłkarzami naprawdę wysokiej klasy, jak chociażby Asamoah Gyan, Matthew Amoah czy największą gwiazdą drużyny, broniącym na co dzień barw londyńskiej Chelsea Michaelem Essienem. Również oni mają wielką ochotę na to, by przywieźć z Angoli złoty medal i mają ku temu wszelkie predyspozycje. W starciu z Wybrzeżem Kości Słoniowej na pewno wystawią do boju swoje najcięższe działa.
Piątkowe starcie pełen jest różnego rodzaju podtekstów. Można określić je mianem spotkania dwóch afrykańskich potęg, uczestników dwóch ostatnich mundiali, pojedynku myśli szkoleniowych pochodzących z byłej Jugosławii (Serbia i Bośnia) czy konfrontacji dwóch gwiazd Chelsea Londyn, Essiena i Drogby. Jedno nie ulega wątpliwości – nikt w tym meczu nie odpuści, co zwiastuje ogromne emocje. A o tym, kto jest lepszy, zadecyduje boisko.
Na relację ze spotkania WKS- Ghana zapraszamy do iGol FM od godz. 19:10. Aby słuchać radia, kliknij w poniższy odnośnik (wymagany Winamp, conajmniej w wersji 5.x)










