Wyniki potrzebne od zaraz. Czy to dobry czas, aby postawić na młodzież?


Lech Poznań młodzieżą stoi

20 lutego 2019 Wyniki potrzebne od zaraz. Czy to dobry czas, aby postawić na młodzież?
Łukasz Sobala / Press Focus

Dwa spotkania w 2019 roku i dwie porażki. Styl gry beznadziejny. Brak zrozumienia i indywidualne błędy, zwłaszcza w drugim meczu z Piastem Gliwice, doprowadziły do szerokiej krytyki Lecha Poznań. Ci bardziej doświadczeni piłkarze „Kolejorza” są pod formą. Czy Adam Nawałka postawi na młodych, zdolnych zawodników?


Udostępnij na Udostępnij na

Na pewno nie tak miał rozpocząć się ten nowy rok dla Lecha Poznań. Kibice i działacze liczyli, że po okresie przygotowawczym do drugiej części tego sezonu Adam Nawałka wprowadzi poznańską lokomotywę na właściwe tory.

Piłkarska rzeczywistość jednak brutalnie zweryfikowała drużynę „Kolejorza”. Na dzień dobry porażka po samobójczym trafieniu Vujadinovicia w ostatnich minutach meczu, a później blamaż z Piastem Gliwice. Było to najwyższe zwycięstwo (4:0) Gliwiczan w tym sezonie.

Słaba postawa

O ile zawodnicy Lecha Poznań potrafią stworzyć sobie sytuację pod bramką rywala, to ich gra w defensywie przyprawia o ból głowy. Stoperzy popełniają błędy jak juniorzy, a bramkarz – Jasmin Burić – plażuje sobie podczas spotkania.

Wydaje się, że słaba postawa drużyny wiąże się z okresem przygotowawczym. Być może był on na tyle trudny dla podopiecznych byłego selekcjonera reprezentacji Polski, że do tej pory daje im się we znaki. Niewykluczone, ale w takim klubie wyniki mają być widoczne od zaraz, a nie za kilka meczów.

Praca fizyczna musiała być niezwykle wymagająca, bo „Kolejorz” słabe rezultaty osiągał też podczas zimowych sparingów. Cztery porażki w pięciu rozegranych spotkaniach. W meczach tych stracili dziewięć goli. Czyli to był już pierwszy sygnał, że lechici mogą mieć problemy w grze obronnej.

Wnioski

Adam Nawałka to świetny, jak na polskie warunki, szkoleniowiec. Jest stuprocentowym profesjonalistą, który analizuje wszystko i wszystkich, który pracuje 24 godziny na dobę. Były selekcjoner naszej kadry narodowej na pewno wyciągnie wnioski z tych dwóch porażek. A to oznaczać może, że szanse gry dostaną młodzi, zdolni piłkarze Lecha Poznań.

Za tak fatalną grę w obronie jak w meczu z Piastem i przeciętną dyspozycję w ataku trener Nawałka powinien „odpalić” kilku piłkarzy. Pytanie jednak, czy zrobi to już teraz? Ponieważ przed „Kolejorzem” jest wymagające spotkanie – polski klasyk przeciwko Legii Warszawa.

I faktycznie trudno jest tu się doszukiwać sensacyjnych kadrowych rewolucji. Oznaczać to może, że Adam Nawałka da jedną z ostatnich szans swoim bardziej doświadczonym zawodnikom. Porażka w tak słabym stylu z odwiecznym rywalem ze stolicy wymusi większe rotacje w składzie.

Szansa dla młodych

Kto może na tym skorzystać? Poznańskie perełki. W kadrze Lecha Poznań znajduje się dziesięciu piłkarzy, którzy są z rocznika 1998 lub młodszego. Część z nich już stanowi o sile „Kolejorza”, jak np. Kamil Jóźwiak, Robert Gumny czy Tymoteusz Klupś, który powoli wchodzi do pierwszej drużyny.

Być może lekiem na problemy z kreacją gry byłby 17-letni Filip Marchwiński, który już zdążył zadebiutować w pierwszym zespole. Adam Nawałka dał mu 19 minut gry przeciwko Zagłębiu Sosnowiec w 19. kolejce. Ten zdolny junior pokazał się z dobrej strony, co potwierdził zdobytym golem. Marchwiński ma spory potencjał, który z pewnością zostanie dobrze wykorzystany.

Jeśli nie 17-latek, to wypożyczony z rosyjskiego CSKA 19-letni Timur Zhamaletdinov. Środkowy napastnik otrzymał już swoje pierwsze szanse w polskiej ekstraklasie. W sumie dostał 18 minut. Niewiele, ale jest to zrozumiałe. Zapewne młody Rosjanin potrzebuje jeszcze czasu, aby wdrożyć się w tryby nawałkowej maszyny.

Kolejny mecz, jaki czeka Lecha Poznań, to rywalizacja z Legią. W tej chwili „Kolejorz” traci dziewięć punktów do swojego sobotniego przeciwnika. Ewentualna porażka może być gwoździem do trumny zarówno dla niektórych zawodników, jak i samego klubu.

Komentarze
Johny (gość) - 1 miesiąc temu

Tak naprawdę.to Nawalka nigdy nie był dobrym trenerem.Jedynie w Zabrzu wykonał dobrą robotę..

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze