Problemy defensywne Tottenhamu


23 lipca 2009 Problemy defensywne Tottenhamu

Szpital w Tottenhamie Hotspur. Na urazy narzeka prawie połowa obrońców „Kogutów”. Nie opłaca się kupować nowych piłkarzy, więc Harry Redknapp będzie musiał skorzystać z usług mniej doświadczonych graczy.


Udostępnij na Udostępnij na

Harry Redknapp, czyli facet, który nigdy nie pęka.
Harry Redknapp, czyli facet, który nigdy nie pęka. (fot. www.epl.theoffside.com)

Do kontuzjowanych: Ledleya Kinga oraz Michaela Dawsona dołączył kolejny obrońca „Kogutów” – Jonathan Woodgate. Środkowy defensor nabawił się kontuzji pachwiny i poleciał na zabieg do Stanów Zjednoczonych. Trener Tottenhamu, Harry Redknapp, ma nie lada problem. Michael Dawson boryka się z kontuzjowanym ścięgnem Achillesa, a również Ledley King z powodu urazu nie trenuje z drużyną. Woodgate na pewno opuści inauguracje sezonu; nie wiadomo, co będzie z dwoma pozostałymi obrońcami londyńskiej drużyny. Jeśli żaden z nich nie zdąży na rozpoczęcie rozgrywek, to zapewne w defensywie Tottenhamu zagrają Vedran Corluka, Tom Huddlestone oraz Dorian Dervite, który będzie miał okazję przekonać do siebie Redknappa po długiej rekonwalescencji, spowodowanej kontuzją kolana.

Nie wygląda to najlepiej. Jonathan poleciał do USA na badania, Ledley i Michael prawdopodobnie nie zdążą się wyleczyć do startu ligi. Mam nadzieję, że uda nam się załatać luki w obronie i sezon rozpoczniemy dużo lepiej niż poprzednio – podsumował trener Redknapp.

Najnowsze