Za nami piąty dzień mundialu. Istotnym momentem była klęska Portugalii w starciu z Niemcami. Jak prasa zareagowała na wczorajsze mecze?Przegladsportowy.pl: USA zgarnia pełną pulę
Polski serwis sportowy skupił się na spotkaniu, rozpoczętym o północy, gdzie USA pokonało Ghanę 2:1. Kluczowym momentem było trafienie Clinta Dempseya już w 30 sekundzie, które ustawiło mecz. Przegląd sportowy wskazuje, że później Ghana atakowała, ale gdy w końcówce strzeliła bramkę, Jankesi zdołali niespodziewanie odpowiedzieć. Mecz określany został mianem „szalonego”.
Messiemu brakuje hormonu szaleństwa
Dariusz Dziekanowski zdecydował się powrócić jeszcze do spotkania Argentyny, a konkretniej do osoby Leo Messiego. Częste porównywanie „Atomowej pchły” z Diego Maradoną i zastanawianie się, który z nich był lepszy, jest dla byłego piłkarza kompletnie bez sensu. Zdobywca Pucharu Świata z 1986 roku jest jego zdaniem zdecydowanie lepszy i nie grozi mu strącenie z piedestału. Szczególnie wpłynęła na to gra z Bośnią i Hercegowiną, która ukazała, że Messi to też człowiek, który ma ludzkie słabości.
Pilkanozna.pl: Najsłabszy mecz mundialu
Spotkanie Iranu z Nigerią zostało wskazane jako dotychczasowy najsłabszy pojedynek. Nie stał na wysokim poziomie w dużej mierze z powodu defensywnej taktyki drużyny Carlosa Queiroza. Drużyny nie wypracowywały sobie dogodnych sytuacji, a Irańczycy okazali się tak samo silni, jak ich afrykańscy rywale, stąd był to raczej mecz walki. Bezbramkowy remis dosadnie oddaje przebieg.
Sport.pl: Pepe trzeba pomóc
Michał Okoński, dziennikarz „Tygodnika Powszechnego” skupił się na zachowaniu Pepe, który wyleciał z boiska za uderzenie Thomasa Muellera. Według niego portugalski stoper potrzebuje pomocy, a nie linczu albo reklamy. Taki faul nie jest w końcu pierwszy. Po jednym z brutalnych ataków w lidze hiszpańskiej poddał się terapii, ale najwyraźniej to nic nie dało. Przez swoje zachowanie zapewne już nie wróci do gry na tym mundialu, ale cały szum wokół sytuacji wywołuje prasa.
Bild.de: Ronaldo, rycz
Niemiecki serwis był zachwycony grą swojego zespołu, ale pod ostrzałem jest Cristiano Ronaldo, który nie był w stanie poradzić sobie z Niemcami i w trakcie spotkania miał tylko 44 dotknięcia. Jeden z niemieckich komentatorów porównał jego płacz z pewnym filmem, w którym padło stwierdzenie „Przykro nam, ale płacz jeszcze!”. Na koniec CR7 został nazwany „RoNULLdo”.
Kicker.de: Brooks zamienił swoje marzenie w czyn
Kicker postanowił wspomnieć o pochodzącym z Niemiec piłkarzu, który dał zwycięstwo Stanom Zjednoczonym. Obrońca Herthy Berlin dwa dni przed meczem z Ghaną powiedział niemieckim dziennikarzom – Marzę, aby zdecydować o wyniku.
I tak się stało. 21-latek wszedł w pole karne rywali i zamienił rzut rożny na bramkę, pięknym strzałem głową. Nie mógł uwierzyć w swoje szczęście, bowiem ten gol dał Jankesom trzy punkty. Po zwycięskim starciu, młody obrońca powiedział – To jest jak sen.










