Danijel Pranjić już nie zagra w reprezentacji Chorwacji, przynajmniej nie za kadencji Slavena Bilicia. Opiekun drużyny narodowej zakomunikował, że obrońca Bayernu Monachium nie otrzyma od niego powołania.
Powodem takiej decyzji ze strony Bilicia jest zachowanie Pranjicia po ostatnim towarzyskim meczu reprezentacji Chorwacji. Brązowi medaliści mundialu we Francji zremisowali w nim bezbramkowo w Dublinie z Irlandią. Po ostatnim gwizdku gracz Bayernu Monachium, w przeciwieństwie do pozostałych kolegów z kadry, nie uścisnął dłoni selekcjonerowi.
– Pokazał, że jest niezadowolony ze swojej pozycji w drużynie. Więcej na niego już nie liczymy. To nie jest rozwiązanie tymczasowe, lecz ostateczne. Pranjić zachował się bardzo niestosownie. Istnieją wyraźne przepisy mówiące o tym, jak należy się zachowywać, broniąc barw reprezentacji. Podziękowaliśmy mu za współpracę i życzyliśmy sukcesów w dalszej karierze – powiedział Bilić.








