We wczorajszym sparingowym spotkaniu reprezentacja Włoch uległa Stanom Zjednoczonym 0:1. Po tym spotkaniu kilka słów powiedział trener Italii, Cesare Prandelli.

Porażka ze Stanami Zjednoczonymi mocno zasmuciła Prandellego, który jako główną przyczynę porażki podał zbyt małą częstotliwość rozgrywania spotkań. Mimo wszystko jest przekonany, że „Azzurri” na Euro pokażą się z dobrej strony. – Granie jednego meczu w przeciągu trzech miesięcy na pewno nie pomaga, ale nie mam wątpliwości, że rozegramy dobre mistrzostwa Europy. Jestem przekonany, że wszyscy zawodnicy będą w czerwcu wyjątkowo zmotywowani. Stąd też moje nadzieje na osiągnięcie korzystnego rezultatu – powiedział.
Styl gry Włochów nie był aż tak zły, jak stwierdził Prandelli, ale zabrakło trochę szczęścia i skuteczności w okolicach pola karnego. – Mimo porażki nie wszystko było takie złe. Na pewno poprawiliśmy się w drugiej połowie, kiedy narzuciliśmy swoje tempo gry i zaatakowaliśmy bramkę rywala. Naszym głównym mankamentem była gra w okolicach pola karnego. Zanotowaliśmy zbyt wiele spalonych – zakończył trener reprezentacji Włoch, Cesare Prandelli.











