Sebastian Kehl nie zagra w Borussii Dortmund przynajmniej przez dwa miesiące. 30-latek w czasie czwartkowej rozgrzewki przed meczem Ligi Europejskiej doznał urazu lewego biodra.
Diagnozę postawiono w klinice w Duisburgu, tam też lekarze zdecydują, czy piłkarz będzie musiał się poddać operacji.
– Mam złe przeczucia. Uraz od razu źle wyglądał. To kontuzja stawu biodrowego. Sądzę, że derby w niedzielę nie są dla mnie realistycznym celem i nastawiam się na dłuższą pauzę. Ta kontuzja jest frustrująca – mówił Kehl już w czwartek, zanim poznał diagnozę.
W meczu derbowym z Schalke trener Klopp postawi na młodego Mario Götze, który we Lwowie pomógł „BVB” wygrać mecz.








