Maciej Rybus w ostatnim czasie prezentował fantastyczną formę, za co otrzymał m.in. prywatną nagrodę prezesa klubu. Niestety kontuzja, której się nabawił, eliminuje go z gry do końca tego roku.

Były piłkarz Legii Warszawa od początku tego sezonu prezentuje równą, wysoką formę. Dzięki temu jego Terek Grozny zajmuje drugą lokatę w tabeli, a sam zawodnik widziany był jako mocny punkt drużyny Waldemara Fornalika na mecze z Czarnogórą i Mołdawią.
Niestety podczas jednego z treningów Rybus doznał urazu stawu skokowego, a późniejsze badania potwierdziły zerwanie wiązadeł. Pod dokładnych analizach przeprowadzonych w Niemczech, gdzie leczyć się będzie reprezentant Polski, ustalono, że przerwa w grze potrwa do końca 2012 roku.
Dla kibiców Tereka Grozny i reprezentacji Polski jest to smutna wiadomość, jednak mamy nadzieję, że rehabilitacja przebiegnie bardzo szybko i jeszcze w tym roku Maciej Rybus pojawi się na boisku.











