Między piątkiem i niedzielą piłkarze w Rosji wybiegną na boisko po raz dwudziesty. W czasie weekendu zostanie rozegranych kilka naprawdę ciekawych spotkań, mogących jeszcze bardziej skomplikować sytuację w tabeli, powoli kończących się rozgrywek. Do takich z pewnością podwójne derby Moskwy oraz mecz na szczycie w Permie.
W niedzielę na stadionie Zwiezda zajmujący przez długi okres drugie miejsce w tabeli Amkar podejmie aktualnego lidera tabeli i głównego kandydata do tytułu mistrzowskiego. Faworytem starcie na stadionie Zwiezda będą goście, którzy przełamali się, zaczęli wygrywać i odskoczyli Dynamu już na cztery punkty. Zawodnikom Miodraga Bożovicia ostatnio nie idzie. Dopiero w ostatniej kolejce odnieśli pierwsze zwycięstwo od 12.07., dzięki golowi Predraga Sikimicia w ostatniej minucie starcia z FK. Piłkarze Kurbana Bierdyjewa są bardzo zdeterminowani do zdobycia trzech oczek. Jeszcze nigdy nie byli tak blisko najważniejszego sukcesu w ich karierze. A droga do tytułu wiedzie przez triumfy nad najlepszymi, w tym także z Permianami. Gospodarze również liczą na komplet punktów, bo tylko on daje im utrzymanie przewagi nad Spartakiem i miejsce w eliminacjach Pucharu UEFA. Awans do rozgrywek europejskich byłby największym osiągnięciem w historii liczącego sobie 14 lat Amkara.
Na wygraną „Czerwono-czarnych” bardzo liczą gracze Dynama. W przypadku zwycięstwa aktualnie trzeciego teamu w tabeli, „Niebiesko-biali” mogą zmniejszyć swoją stratę do Rubinu do zaledwie jednego punktu. Warunkiem jest pokonanie przez nich innego zespołu ze stolicy, FK. Mogą być przed tym meczem w nieco uprzywilejowanej sytuacji, gdyż „Obywatele” już jutro w drugiej rundzie eliminacji Pucharu UEFA zmierzą się z Legią Warszawa. To właśnie podopieczni Andrieja Kobieliewa uznawani są za faworytów starcia lokalnego rywala. Przemawia za nimi przede wszystkim silniejsza kadra i lepsza forma prezentowana w ostatnim czasie. Jednak w niedzielę Dynamo będzie musiało sobie radzić już bez swojego najlepszego piłkarza, Danny’ego, który za 30 milionów euro przeszedł do Zenitu Sankt Petersburg. Ulubionemu klubowi mera Moskwy ostatnio w lidze idzie lepiej, lecz nie zmienia to faktu, że drużyna ze stadionu imienia Eduarda Strielcowa ma niewielkie szanse na zdobycie trzech oczek. Ale skoro Terekowi udało się pokonać CSKA, dlaczego FK miałby nie wygrać z Dynamem?
W nieco mniej prestiżowych derbach dojdzie do spotkania zespołów, które po obecnym sezonie spodziewały się czegoś więcej. Zmierzą się w nich Lokomotiw i CSKA. W tej potyczce ciężko jest wskazać zdecydowanego faworyta. Mimo wszystko chyba jednak większe szanse na zdobycie trzech oczek mają „Wojskowi”, którzy powoli się odradzają, a ponadto nie przegrali sześciu ostatnich meczów. „Loko” w ostatnich trzech konfrontacjach strzelił zaledwie jednego gola, tracąc cztery. Mimo to trener Raszid Rachimow wierzy, że jego teamowi uda się pokonać brązowych medalistów poprzedniego sezonu. Oba zespoły muszą się zmobilizować do dobrej i skutecznej gry, bo wynik, jaki padł między tymi zespołami w rundzie wiosennej (0-0) żadnemu z zainteresowanych nic nie daje, poza zwiększeniem strat do zajmujących czołowe lokaty Rubiny, Dynama i Amkaru.










