Porto o krok od mistrzostwa!


FC Porto w przedostatniej kolejce sezonu ligowego pokonało na własnym terenie Benficę Lizbona 2:1. Dzisiejsze zwycięstwo sprawia, że piłkarze z Estadio do Dragao na jeden mecz przed końcem sezonu wskakują na pozycję lidera.


Udostępnij na Udostępnij na

Jeszcze tydzień temu piłkarze Benfiki mogli czuć się pewni mistrzostwa, na trzy kolejki przed końcem nad odwiecznym rywalem z Porto mieli bowiem cztery punkty przewagi. Sprawy skomplikował poniedziałkowy remis z Estoril, który sprawił, że przed dzisiejszym klasykiem portugalskiej ekstraklasy podopieczni Jorge Jesusa nad gospodarzami mieli już tylko dwa oczka przewagi.

Mecz od ataków rozpoczęli gospodarze, którzy chcąc przybliżyć się do 29. tytułu mistrza Portugalii, musieli dziś zwyciężyć. Już w 5. minucie Danilo wpadł w pole karne i zagrał piłkę w stronę Jacksona Martineza, który jednak nie zdołał sięgnąć futbolówki. Po chwili do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, próbował między innymi Ola John, jednak również bezskutecznie.

Na otwarcie wyniku czekaliśmy do 19. minuty. Właśnie wtedy w zamieszaniu w polu karnym gości najlepiej odnalazł się Lima, który strzałem z najbliższej odległości zmusił Heltona do kapitulacji. Radość przyjezdnych z Estadio da Luz nie trwała jednak długo, bo tylko sześć minut. W 25. minucie w pole karne Benfiki dośrodkował Varela, piłka odbiła się jeszcze od nóg Pereiry, a do własnej siatki niefortunnie wpakował ją Artur. Wynik 1:1 utrzymał się do przerwy i do szatni to goście schodzili w lepszych nastrojach.

Podobnie jak w pierwszej połowie, tak samo po zmianie stron zagrożenie przyszło bardzo szybko. Już w 49. minucie Artura próbował zaskoczyć Varela, jednak tym razem brazylijski bramkarz Benfiki poradził sobie z kąśliwym uderzeniem skrzydłowego Porto. Czas mijał, a gospodarze nie mogli znaleźć sposobu na objęcie prowadzenia. Bliski pokonania Artura na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu był jeszcze James Rodriguez, jednak piłka po jego uderzeniu wylądowała na słupku.

Rozstrzygnięcie nadeszło w doliczonym czasie gry. Kiedy goście starali się już przede wszystkim utrzymywać przy piłce i przeciągać grę w oczekiwaniu na końcowy gwizdek, do piłki dopadł Liedson. Posłał on znakomite podanie w pole karne, gdzie czekał już Kelvin, który potężnym uderzeniem z woleja wpakował piłkę do siatki Artura. Cały stadion oszalał, a piłkarze Benfiki długo nie mogli podnieść się z murawy. Po chwili końcowy gwizdek oznajmił zgromadzonym na Estadio do Dragao fanom, że mistrzostwo jest na wyciągnięcie ręki.

Pierwsza porażka w sezonie prawdopodobnie kosztować będzie Benficę utratę tytułu mistrza Portugalii. W ostatniej kolejce podopieczni Jorge Jesusa zmierzą się z Moreirense, podczas gdy FC Porto stanie w szranki z Pacos Ferreira.

Komentarze
~Pawel (gość) - 13 lat temu

Porto ma trudniejszego rywala w ostatniej kolejce.
Pacos de Ferreira przegralo tylko 3 mecze w tym
sezonie. Zobaczymy.. A dla Orlow z Lizbony koniec
sezonu moze okazac sie wielka porazka. Przed nimi dwa
finaly i ostatnia ligowa kolejka, sezon moga skonczyc
z pustymi rekami. Pzdr

Najnowsze