Piłkarz FC Augsburg, Arkadiusz Milik, nie będzie dobrze wspominał niedzielnego spotkania z Norymbergą. Jego Augsburg przegrał na własnym stadionie 0:1, a Polak nie pokazał się z najlepszej strony.

Milik został po raz kolejny obdarzony zaufaniem przez trenera Augsburga i wystąpił od pierwszej minuty. Zagrał jednak słabo, zresztą jak reszta drużyny. Polski snajper oddał zaledwie jeden strzał oraz ukarany został żółtą kartką. Po godzinie Milika już nie było na boisku.
Zaraz potem gospodarze stracili bramkę. Do siatki trafił Josip Drmić i było to trafienie dające zwycięstwo drużynie przyjezdnej. Zdobyte dzisiaj punkty przez Norymbergę mają spore znaczenie, udało się bowiem wreszcie wyjść ze strefy spadkowej.











