W pierwszym sobotnim meczu 4. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Polonia Warszawa podejmie Jagiellonię Białystok. Spotkanie na stadionie im. gen. Sosnowskiego w Warszawie rozpocznie się o godzinie 13:30.
Gospodarze chcieliby podtrzymać dobrą formę z poprzedniej kolejki, kiedy to pokonali krakowską Wisłę na jej obiekcie 3:1. Zwycięstwo to przypłacili jednak dwumeczową dyskwalifikacją dla trenera Stokowca, który powiedział, co myśli o pracy sędziego, kiedy ten nie odgwizdał karnego w sytuacji, gdy Pareiko faulował Wszołka w polu karnym. W meczu z Jagiellonią na ławce trenerskiej usiądzie drugi trener Polonii, Jarosław Bako, który przed rozpoczęciem sezonu typowany był na nowego trenera „Czarnych Koszul”. – Mówiło się dużo, ale to były tylko przypuszczenia. Ja akurat nie mam przeświadczenia, że mogłem zostać trenerem. Został nim Piotr Stokowiec. Jestem z tego zadowolony, bo jest to mój bardzo dobry kolega, a przede wszystkim bardzo dobry fachowiec – oznajmił na konferencji prasowej drugi trener Polonii.

W meczu z Jagiellonią nie wystąpią kontuzjowani Jacek Kiełb i Tomasz Hołota. – Niestety, Jacek Kiełb podczas wczorajszej gry treningowej miał małe zderzenie. Dziś był na badaniach, nie jest to nic poważnego, ale prawdopodobnie nie zagra. Jeśli chodzi o Tomasza Hołotę, rehabilitacja przebiega jak najlepiej, wstępne prognozy były dużo gorsze. Mamy nadzieję, że w ciągu miesiąca wróci do treningów – zapowiedział Bako. – Poza nimi wszyscy są zdrowi, chętni i mam nadzieję, że spełnią państwa oczekiwania – dodał.
Trener Bako oznajmił też, że nie będzie próbował kontaktować się z trenerem Stokowcem podczas meczu: – Drużyna jest dobrze przygotowana i wychodząc na boisko, wie, jak ma grać. My tak naprawdę niewiele możemy zmienić, czasem tylko zareagować w spornych sytuacjach, ale drużyna wie, co ma robić, i wie, jak się wygrywa.
Po serii trzech spotakń u siebie białostoczanie udają się na pierwszy mecz wyjazdowy. W trzech starciach na własnym boisku zdobyli pięć punktów. Mimo iż „Czarne Koszule” są w dobrej formie, trener Hajto liczy na wywiezienie punktów z Warszawy: – Są takie kolejki, w których się decyduje to, czy w dalszej części sezonu walczysz o górną część tabeli czy zostaniesz w środku. Jedziemy tam skoncentrowani, ciężko pracowaliśmy w tym tygodniu po to, aby w sobotę wrócić z punktami – mówi.
W Jagiellonii sytuacja kadrowa nie wygląda dobrze. Trener Hajto najwięcej problemów ma w linii obrony. Kontuzjowani są Porębski oraz Ukah, a za czerwoną kartę pauzuje Gusić. Z urazem zmaga się również Tomasz Bandrowski. W tych okolicznościach w na środku defensywy zagra boczny obrońca Alexis. – – zaznacza Hajto.











