Czas na kolejne podsumowanie weekendu. Z nami nie przegapicie najciekawszych wydarzeń!
Bohater weekendu
Mocno walczyli Aguero oraz Arda Turan, ale ostatecznie najbardziej wyróżnił się Alberto Aquilani. Hat-trick pomocnika Fiorentiny dał tej drużynie… zaledwie remis. 29-latek nie może mieć jednak sobie nic do zarzucenia.
Drużyna weekendu
Decyzja była bardzo trudna, więc postanowiliśmy wyróżnić dwa zespoły: Lazio oraz Freiburg. Ci pierwsi powstrzymali Juventus, tym samym kończąc passę dwunastu wygranych z rzędów mistrzów Włoch. Co prawda piłkarzom ze stolicy wydatnie pomógł Buffon, ale i tak rzymianom należą się pochwały. Z kolei zawodnicy z małego Fryburga, którzy toczą rozpaczliwą walkę o utrzymanie pokonali stawianego w roli faworyta Bayer Leverkusen, po dramatycznym meczu.
Najlepszy mecz
I właśnie to spotkanie, wraz z pojedynkiem Sevilla – Levante zostało przez nas wybrane za najlepsze w minionym weekendzie. Jeśli chodzi o wydarzenia z Fryburga, to zadecydowały przede wszystkim bramka rezerwowego Klausa w ostatniej minucie i zwycięstwo nad znacznie silniejszym rywalem. Chyba jeszcze więcej emocji było w Sewilli: pięć goli (w tym jeden samobójczy), dwie czerwone kartki i skuteczna pogoń Levante.
Najładniejsza bramka
Nie dość, że ładna, to jeszcze bardzo ważna. Tak właśnie Oscar zapewnił Chelsea zwycięstwo nad Stoke:
Najlepsza zmiana
Dong-Wong Ji postanowił nic nie robić sobie z tego, że latem przejdzie do Borussii Dortmund. Właśnie przeciwko podopiecznym Kloppa wszedł w 70. minucie, a już 120 sekund później zapisał się w protokole sędziowskim. Jego bramka dała Augsburgowi remis.
Najlepsze zdjęcie
Co prawda dodano tu trochę kresek (pozdrawiamy pana Jacka Gmocha!), ale my przede wszystkim zastanawiamy się, o czyim geniuszu świadczy: Lahma czy Guardioli?








