Polski napastnik Bayernu Monachium zachwyca świat i dokłada do swojej kolekcji dwa gole w meczu z byłym klubem, Borussią Dortmund (5:1). Grzegorz Krychowiak i jego Sevilla pokonują Barcelonę 2:1. Piotr Zieliński w dwie minuty zalicza asystę i otrzymuje czerwoną kartkę. Co słychać u naszych rodaków? Zapraszamy do lektury.
Mimo że Oktoberfest wczoraj się skończył, to świąteczny nastrój dalej udziela się drużynie Bayernu. W niedzielnym hicie drużyna z Bawarii wygrała z Borussią Dortmund 5:1, a pierwsze skrzypce w orkiestrze Pepa Guardioli grał polski napastnik. Robert Lewandowski zaaplikował BVB dwie bramki, jedną z lewej nogi, a drugą po pięknym przyjęciu i strzałem prawą stopą. W barwach „Żółto-czarnych” z Dortmundu pełny mecz rozegrał Łukasz Piszczek (w końcu!), niestety eksperyment z ustawieniem go na lewej flance defensywy nie skończył się najlepiej.
W tej koledze Bundesligi nasi rodacy nie mieli większych problemów z grą. W podstawowym składzie swojej drużyny wystąpił Artur Sobiech w meczu z Werderem (1:0). Pomimo nie najlepszych recenzji Przemysław Tytoń utrzymał miejsce w bramce VfB Stuttgart podczas meczu z Hoffenheim (2:2). Wielką niespodziankę sprawiło 1.FC Koeln z Pawłem Olkowskim w składzie, pokonując Schalke aż 3:0.

W Hiszpanii Grzegorz Krychowiak i jego Sevilla powstrzymali Barcelonę i ostatecznie zgarnęli pełną pulę, wygrywając 2:1. Polak otrzymał na początku meczu żółtą kartkę, poza tym jego występ można ocenić naprawdę dobrze. Na północ od Półwyspu Iberyjskiego, w Anglii, wystąpili obaj polscy bramkarze. Łukasz Fabiański, pomimo puszczenia dwóch goli, zebrał niezłe noty, choć został skrytykowany za zbyt szybki ruch w bok podczas gola na 1:0, strzelonego przez Christiana Eriksena. Jednak prawdziwą kompromitację zaliczył Artur Boruc w spotkaniu z Watfordem, kiedy w 45. minucie podał piłkę wprost pod nogi napastnika Watfordu Ighalo, co skończyło się utratą bramki.
We Włoszech ciekawy występ zaliczył Piotr Zieliński w meczu z Sassuolo. Pomocnik Empoli w 88. minucie asystował przy bramce Maccarone, dośrodkowując z rzutu rożnego. Jednak już 120 sekund potem dostał drugą żółtą kartkę i musiał przedwcześnie opuścić murawę. Pełne 90 minut w barwach tej samej drużyny zaliczył Łukasz Skorupski.
W Holandii Arek Milik nie pomógł kolegom po wejściu na boisko i ostatecznie Ajax przegrał z PSV 1:2. Warte odnotowania jest kolejne 90 minut Wojciecha Golli w barwach Nijmegen. Także cały mecz rozegrał Maciej Rybus w spotkaniu Terek – Rubin, zakończonym wynikiem 2:1. Co ciekawe, obie bramki dla Tereka strzelił znany z ekstraklasy Zaur Sadajew.
ANGLIA:
HISZPANIA:
NIEMCY:
WŁOCHY:
FRANCJA:
HOLANDIA:
ROSJA:
TURCJA:









