Zaledwie czterech Polaków wystąpiło w szóstej kolejce Bundesligi. Mimo małej ilości naszych reprezentantów w lidze niemieckiej, cała czwórka zanotowała bardzo dobre występy, a aż dwóch naszych graczy znalazło się w jedenastce kolejki „Kickera”.
Doskonałą dyspozycją popisał się Jakub Błaszczykowski. Zawodnik Borussii Dortmund znacznie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu nad byłym mistrzem Niemiec – VfB Stuttgart. Podopieczni Jurgena Kloppa wygrali aż 3:0, a reprezentant Polski otrzymał notę 2 (w skali od 1-6, gdzie 1 oznacza klasę światową). Błaszczykowski znalazł się w jedenastce kolejki „Kickera”, a także otrzymał pochwały z ust trenera Borussii.
Drugim piłkarzem, który znalazł się w jedenastce kolejki „Kickera”, jest prawy obrońca Energie Cottbus – Mariusz Kukiełka. Jego zespół, który wolałby jak najszybciej zapomnieć o początku sezonu, dość niespodziewanie pokonał w meczu wyjazdowym Herthę Berlin 1:0. Kukiełka otrzymał identyczną notę jak Błaszczykowski, a oprócz „Kickera” został dostrzeżony przez redaktorów portalu Goal.com, którzy również postanowili wybrać Polaka do jedenastki kolejki ligi niemieckiej. Łukasz Piszczek (Hertha Berlin) wszedł na boisko w 67. minucie, jednak to za krótko, aby zostać ocenionym.
Zaskoczeniem nie jest dobra dyspozycja Artura Wichniarka, który zdobył swojego szóstego gola w Bundeslidze. Pomimo bramki Polaka, Arminia Bielefeld nie zdobyła kompletu punktów, remisując z Eintrachtem Frankfurt 1:1. Według dziennikarzy „Kickera” Wichniarek zasłużył sobie na notę równą 2,5.
Teoretycznie najgorzej z naszych reprezentantów wypadł Tomasz Zdebel, który został oceniony na 3,5. VfL Bochum przegrało z doskonale spisującą się w tym sezonie drużyną „Aptekarzy”, a Polak opuścił boisko w 52. minucie z powodu kontuzji. Tym razem na ławce rezerwowych w barwach zespołu z Bochum zasiadł Marcin Mięciel.








