W piątek reprezentacja Polski dotarła do hotelu Campoamor Golf w Orihuela Costa, gdzie piłkarze będą przygotowywać się do meczu z Hiszpanią.

Półwysep Iberyjski przywitał naszych reprezentantów wspaniałą pogodą. Piękne słońce i wysoka temperatura sprawiły, że selekcjoner Franciszek Smuda w końcu miał powody do radości. W ciągu tych kilku dni nasi zawodnicy będą chcieli nadrobić dni stracone w Austrii, gdzie przez cały okres zgrupowania padał silny deszcz.
O godzinie 18:00 kadrowicze pojawili się na pierwszym treningu. Niestety, w zajęciach nie wzięli udziału Michał Żewłakow i Łukasz Fabiański. Kapitan reprezentacji Polski zmuszony był wyjechać ze zgrupowania z powodów rodzinnych, natomiast bramkarz Arsenalu Londyn podczas rozgrzewki doznał urazu kolana.
– To nic poważnego. Na rozgrzewce Łukasz chciał wykopać piłkę i delikatnie skręcił stawy kolanowe. Jutro będzie już w pełni dyspozycji – powiedział lekarz kadry, Mariusz Urban.
Więcej informacji na http://bialoczerwoni.com.pl











