Paul Pogba, francuski pomocnik Juventusu Turyn, przyznał, że zawsze marzył o grze dla Barcelony lub Arsenalu, ale jednocześnie dodał, że jest szczęśliwy w obecnym klubie.
Pogba trafił do włoskiego klubu latem 2012 roku z Manchesteru United. Stał się tam kluczową postacią swojej drużyny.
– Czuję się bardzo dobrze w Juventusie, chociaż nie mogę zaprzeczyć, że zawsze marzyłem w dzieciństwie o grze dla Arsenalu lub Barcelony. Dla mnie Juventus to byli przede wszystkim Zinedine Zidane, David Trezeguet i Pavel Nedved. Mieli talent, klasę, dyscyplinę i tworzyli jedną drużynę.
Paul Pogba dodał również, że Alex Ferguson odradzał mu transfer do Juventusu z powodu obecnego we Włoszech rasizmu.
– Jestem bardzo wdzięczny Fergusonowi. Uwierzył we mnie, nawet jeśli zbyt dużo nie grałem. Powiedział mi, żebym nie szedł do Włoch. Ostrzegał mnie przed rasizmem i mówił, że nie będę się czuł tutaj dobrze. Żaden kraj nie jest jednak nietykalny. Również w Anglii są przypadki rasizmu. Wystarczy zobaczyć, co stało się z Johnem Terrym i Luisem Suarezem.
Przydałby się w Arsenalu bo jak widzę jak gra
Mikel Arteta to mi się chce płakać.
Moyes zamiast Reusa czy Sneijdera powinien szykować
grube miliony na tego grajka bo jak widzę carricka
czy Jonesa (nominalny stoper) w srodku boiska to mi
się niedobrze robi.
Zapomniałeś wymienić jeszcze Fletchera,
Cleverly'ego, i Andersona. Ale który z takich
młodych i dobrych zawodników chciałby iść do
United ? - nikt.