Spotkanie ligi brazylijskiej zakończyło się wynikiem remisowym. Gospodarze zremisowali z Santosem 1:1. Bramkę dla gospodarzy zdobył Wallace, a dla gości trafieniem popisał się Felipe Anderson.
Od początku tego spotkania wiadomo było, że goście przyjeżdżają po zwycięstwo i chcą zabrać gospodarzom cenne trzy punkty. Mecz zapowiadał się bardzo interesująco, a w pierwszej połowie gra była wyrównana i wynik przez długi czas nie ulegał zmianie. Szczęście stało jednak po stronie gości, którzy zdobyli cennego gola dającego prowadzenie 1:0. Na listę strzelców w 36. minucie wpisał się Felipe Anderson. Mimo mniej korzystnego dla Santosu bilansu bramkowego w ostatnich kilkunastu potyczkach z Corinthians to przyjezdni po pierwszej połowie do szatni schodzili z jednobramkowym prowadzeniem.

Na drugą część spotkania gospodarze zmobilizowali się i w 80. minucie do wyrównania doprowadził Wallace. W międzyczasie sędzia pokazał dwie żółte kartki. Pierwszą otrzymał Victor Andrade z Santosu, a druga powędrowała do kolejnego zawodnika gości – Andre. Trenerzy obu zespołów robili wszystko, co mogli, aby wygrać ten mecz, i dokonywali zmian, wprowadzając na boisko ofensywnych zawodników. Do końca wynik nie uległ jednak zmianie i drużyny podzieliły się punktami.
Na kolejkę przed końcem drużyna Corinthians zajmuje w tabeli piąte miejsce, natomiast dzisiejsi goście plasują się na miejscu dziewiątym. Popularni „Timao” nie mają już szans na awans na wyższą lokatę. Santos może zaś wspiąć się jeszcze o jeden szczebel.











