Przed nami ostatnia seria spotkań sezonu zasadniczego rosyjskiej Premier Ligi. Najciekawiej zapowiadają się dwa mecze derbowe w Moskwie: sobotnie starcie Dynama ze Spartakiem oraz niedzielne Lokomotiwu z CSKA. Z kolei lider tabeli, Zenit Sankt Petersburg, zmierzy się na wyjeździe z Kubaniem Krasnodar.
Dynamo – Spartak Moskwa
Szkoleniowiec gospodarzy, Siergiej Siłkin, będzie musiał zestawić skład z wyłączeniem swoich dwóch podstawowych graczy. Kapitan Dynama, Andrij Woronin, leczy obecnie kontuzję, natomiast Władimir Granat obejrzał przed tygodniem w Tomsku dwie żółte kartki i został zawieszony na jedno spotkanie. Wobec tych osłabień trener „Niebiesko-białych” prawdopodobnie zdecyduje się wystawić od pierwszej minuty Zvjezdana Misimovicia i Aleksandru Epureanu.
Dla Spartaka będzie to drugi mecz derbowy w przeciągu tygodnia. W minioną sobotę ekipa z Łużnik pokonała Lokomotiw Moskwa 3:0, a wszystkie trzy bramki strzelił wówczas Emmanuel Emenike. Nigeryjczyk ma wielką ochotę na pogrążenie kolejnego lokalnego rywala.
– Dowiedziałem się od kolegów, że mecze z Dynamem są jeszcze bardziej prestiżowe niż te z Lokomotiwem. Wiem, że mój klub nie wygrał na wyjeździe z Dynamem od czterech lat, ale mam nadzieję, że z pomocą Boga uda mi się pomóc w przełamaniu tej passy – zapewnił Emenike.
Jeśli Dynamo nie przegra ze Spartakiem, to wyprzedzi tę drużynę na mecie sezonu zasadniczego rosyjskiej Premier Ligi. Obecnie „Niebiesko-biali” mają na swoim koncie dwa punkty więcej niż „Miaso”. W pierwszym tegorocznym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami górą było Dynamo, które wygrało 2:0. Bramki w tym meczu zdobyli Andrij Woronin i Igor Siemszow.
Lokomotiw – CSKA
Obie drużyny w minionym tygodniu rywalizowały w europejskich pucharach i to zawodnicy Lokomotiwu mogą być w lepszych humorach. „Parowozy” pokonały w meczu Ligi Europy AEK Ateny i aby awansować do dalszej fazy tych rozgrywek, potrzebują zaledwie punktu w następnych dwóch kolejkach. Gorzej powiodło się „Wojskowym”, którzy w Lidze Mistrzów zremisowali bezbramkowo z Trabzonsporem.
Lokomotiw przystąpi do tego starcia osłabiony brakiem kontuzjowanego Felipe Caicedo. Pauzować będzie też inny napastnik, Victor Obinna, który w ubiegłej kolejce wyleciał z boiska. Pod ich nieobecność ciężar strzelania bramek będzie spoczywał na Maiconie i Dmitriju Syczowie. Obaj gracze nie imponują jednak skutecznością w tym sezonie i mają na swoim koncie odpowiednio trzy i sześć trafień.
Jeszcze dłuższa jest lista nieobecności w CSKA. Trener wicemistrzów Rosji, Leonid Słucki, od dłuższego czasu nie może wystawiać kontuzjowanych Tomasa Necida, Marka Gonzaleza, Keisuke Hondy oraz Igora Akinfiejewa. Do tego grona dołączył także Georgij Szczennikow, który w meczu z Trabzonsporem nabawił się urazu pachwiny. Z powodu trzymeczowego zawieszenia jedynie z trybun spotkanie derbowe obejrzy natomiast Vagner Love.
Opiekun CSKA ma nadzieję na powtórzenie wyniku z czerwcowego meczu pomiędzy obiema drużynami. Górą byli „Wojskowi”, zwyciężając na własnym boisku 3:1. Dwa trafienia były wówczas dziełem Sedyou Doumbii. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej znajduje się obecnie w wybornej dyspozycji (siedem bramek w trzech ostatnich meczach ligowych) i to w dużej mierze od jego skuteczności będzie zależeć ewentualne powodzenie CSKA.










