Napastnik Arsenalu Londyn, Lukas Podolski, uważa, że solidna wygrana we wczorajszym spotkaniu z West Ham United pomoże klubowi w walce o miejsce w pierwszej czwórce. Obecnie „Kanonierzy” zajmują szóstą lokatę z dorobkiem 37 punktów.
Lukas Podolski w spotkaniu z WHU strzelił bramkę oraz zaliczył trzy asysty. Mecz ostatecznie skończył się wynikiem 5:1 dla piłkarzy Arsene Wengera. Arsenal nadal celuje w miejsce w czołowej czwórce tabeli, jednak do Tottenhamu ma już cztery punkty starty.

– Mamy coraz mniej czasu na to, aby wrócić do pierwszej czwórki, jednak jest do zdobycia jeszcze wiele punktów. Musimy wierzyć w naszą grę i naszych piłkarzy. Po dwóch porażkach z Manchesterem City oraz Chelsea atmosfera w klubie nie była najlepsza, ale po wygranej 5:1 nad West Ham United czekamy z niecierpliwością na kolejne spotkania – powiedział Lukas Podolski.
Reprezentant Niemiec rozegrał w tym sezonie pełne 90 minut tylko raz. Jednak Podolski twierdzi, że jest na Emirates Stadium bardzo szczęśliwy i nie przeszkadza mu, kiedy musi zejść z boiska.
– Kiedy jesteś piłkarzem, musisz mieć świadomość, że nie zawsze będziesz grać 90 minut. Czasami zawodnicy są niezadowoleni z tego powodu, jednak dla mnie nie jest to ważne. Walczę dla Arsenalu, dla klubu, dla całej naszej drużyny. Trenerzy częściej decydują się na zmiany w liniach ofensywnych niż defensywnych, dlatego dla mnie nie jest to żaden problem.











