Lukas Podolski, który od nowego sezonu będzie strzelał bramki dla Arsenalu Londyn, stwierdził, że bardzo liczy na pozostanie van Persiego w klubie.
Gdy niemiecki napastnik polskiego pochodzenia dołączał do klubu, wydawało się, że Holender będzie jego konkurentem o miejsce w pierwszym zespole i ewentualny transfer van Persiego byłby dla Podolskiego błogosławieństwem. Nic bardziej mylnego.
Niemiec miał stwierdzić, że bardzo liczy na pozostanie holenderskiego napastnika w klubie i walkę bark w bark o najwyższe trofea w Anglii i Europie. Podolski nie obawia się konkurencji, liczy za to na przebłyski geniuszu kolegi z drużyny. Nade wszystko liczy się sukces zespołu.
– Van Persie to świetny piłkarz, błyskotliwy, potrafiący czytać grę i zagrać nieprzewidywalnie, jak niewielu na świecie. Nikt nie lubi siedzieć na ławce, ja na pewno nie przyjechałem do Anglii po to, żeby być rezerwowym, ale walka o miejsce w zespole mnie nie przeraża, nie jest niczym nowym. Chciałbym, żeby Holender został w klubie i żebyśmy razem strzelali bramki i tworzyli potęgę nowego Arsenalu.










