Przed nami ostatnia kolejka fazy grupowych Pucharu Narodów Afryki 2013. W grupie B wszystko może się jeszcze zdarzyć. Żadna drużyna nie potrafiła do tej pory zagwarantować sobie miejsca w ćwierćfinale tegorocznych rozgrywek.
Niger – Ghana, godz. 18:00

Dla reprezentacji Ghany sprawa jest prosta. Tego meczu nie można przegrać. Obecni liderzy oraz faworyci grupy mogą jeszcze pożegnać się z turniejem. Niger natomiast zajmuje ostatnie miejsce, jednak wygrana w jutrzejszym meczu może zagwarantować mu start w fazie pucharowej. Przypominamy, że obie drużyny spotkały się w fazie grupowej dwa lata temu. Wtedy lepsza okazała się właśnie reprezentacja Nigru, która pokonała „Czarne Gwiazdy” 1:0. Tak więc podopieczni Gernota Rohra są w stanie wygrać to spotkania, jednak zadanie na pewno będzie bardzo trudne, lecz nie niemożliwe. Drużynie Ghany do awansu wystarczy remis, ale gra na taki rezultat może okazać się nieprzemyślanym rozwiązaniem. Obie ekipy nie odpuszczą, dlatego możemy być świadkami dobrego meczu z dużą liczbą bramek. Reprezentacja Nigru nie wygrała jeszcze w tegorocznym Pucharze Narodów Afryki, dlatego dla „Mena” będzie to mecz na przełamanie, który w późniejszej fazie rozgrywek może okazać się kluczowy, ponieważ zawodnicy niemieckiego trenera złapią wiatr w żagle. Jak potoczy się to spotkanie? Przekonamy się już jutro!
DR Konga – Mali, godz. 18:00

Równolegle rozpocznie się drugie spotkanie w ramach ostatniej kolejki fazy grupowej Pucharu Narodów Afryki. Czy „Lwy” pogonią „Orły”? W tym pojedynku również wszystko może się zdarzyć. Bilans bezpośrednich meczów tych drużyn jest następujący: jedna wygrana DR Konga, jedna wygrana Mali oraz dwa remisy. Reprezentacja Kongo pokazała już w tych rozgrywkach charakter. W pierwszej kolejce zmierzyła się z Ghaną. Mecz zakończył się wynikiem 2:2, choć „Lwy” do 53. minuty meczu przegrywały 2:0. Mali również może pochwalić się podobnym osiągnięciem, ponieważ w spotkaniu z Nigrem Keita dał trzy punkty swojej reprezentacji w końcówce spotkania. Obie ekipy wiedzą, o co walczą, dlatego nikt nie powinien odstawiać nogi. Zwycięzca bierze wszystko, przegrany zostaje z niczym!
Już jutro o godzinie 21:00 wszystko się wyjaśni. Wchodzimy w najbardziej oczekiwany moment całego turnieju. Ostatnia kolejka fazy grupowej zawsze przynosi ze sobą dreszczyk emocji oraz nieoczekiwanych rozwiązań. Faworyci mogą wrócić do domu, natomiast pozostałe reprezentację mogą zostać czarnym koniem Pucharu Narodów Afryki 2013!










