Wybrzeże Kości Słoniowej pokonało w meczu fazy grupowej PNA 2:0 reprezentację Angoli. Ten wynik oznacza koniec turnieju dla Angoli, ponieważ w równoległym starciu Sudan pokonał Burkina Faso i tym samym wyprzedził „Antylopy” w tabeli grupy B.
Pojedynek Wybrzeża Kości Słoniowej z Angolą miał być jedynie formalnością. Obie ekipy już przed spotkaniem były niemal pewne awansu i wydawało się, że jedynie przedziwny zbieg okoliczności może sprawić, że miejsce w ćwierćfinale zarezerwowane dla Angoli zajmie uważany za outsidera Sudan. Początkowo optyczną przewagę miała ekipa „Antylop”, lecz to ekipa „Słoni” jako pierwsza stworzyła sobie dogodną sytuację strzelecką. Po kwadransie bliski szczęścia był Wilfried Bony, lecz jego strzał zdołał sparować Wilson. Chwilę później ten sam zawodnik raz jeszcze przestraszył angolskiego golkipera, na strachu się jednak skończyło, gdyż Wilson po raz kolejny stanął na wysokości zadania.

Między 20. a 30. minutą niewiele się działo i możliwe, że ten fakt uśpił defensywę Angoli. Akcję zainicjował najlepszy na boisku Bony, który podał piłkę w pole karne, tam obrońcy rywali zażegnali niebezpieczeństwo, ale tylko na chwilę, bo piłka padła łupem Emmanuela Eboue, który silnym strzałem zaskoczył Wilsona.
Na początku drugiej połowy piłkarze Angoli grali z nieco większą determinacją, ale wystarczyło jej tyko do 64. minuty. Iskrę w sercach angolskich piłkarzy zgasił Wilfried Bony. Napastnik Vitesse Arnhem wykorzystał nieporozumienie jednego z obrońców z bramkarzem rywali i z łatwością umieścił piłkę w pustej bramce.
Angola nie najlepiej grała w defensywie, lecz z czasem coraz mocniej naciskała w ataku. W 80. minucie piłkarze Wybrzeża Kości Słoniowej wybijali piłkę z linii bramkowej po strzale Rafaela Nando. Gdyby nie Kolo Toure, to możliwe, że losy meczu w ostatnich minutach potoczyłyby się zupełnie inaczej, a tak końcówka była mało emocjonująca. Angolczycy chyba już znali wynik z równoległego meczu i zupełnie stracili ochotę do walki, godząc się z odpadnięciem z Pucharu Narodów Afryki w fazie grupowej.










