Michel Platini, szef UEFA, uznał, że od kiedy plebiscyt o Złotą Piłkę przeszedł w egidę FIFA, coś się w tym konkursie zepsuło. Dodał, że mimo iż wybór Cristiano Ronaldo należy uznać za trafny, fakt, że triumfu nie odniósł Franck Ribery, uznać można za spore rozczarowanie.

Przypomnijmy – na poniedziałkowej gali Złotą Piłkę, nagrodę dla najlepszego zawodnika globu, odebrał Cristiano Ronaldo, przed Lionelem Messim i Franckiem Ribery. Dla Portugalskiej supergwiazdy jest to drugie takie trofeum w karierze. Poproszony o komentarz swoje zdanie wygłosił triumfator konkursu z lat 1983-1985, Michel Platini.
— Ronaldo to godny zwycięzca Złotej Piłki, jednak strasznie żal mi, że trofeum nie trafiło do Ribery’ego. Szkoda, że praktycznie nie bierze się pod uwagę osiągnięć zespołowych, tylko indywidualne. Myślę, że to jest problem w momencie, w którym Franck poprowadził swój zespół do poczwórnej korony, a nie dostał tego trofeum. Podobnie było z hiszpańskimi piłkarzami w 2010 roku. Za rok czy dwa puchar znów trafi do Messiego albo Ronaldo. Od kiedy plebiscyt przejęła FIFA, coś się w nim zmieniło — powiedział rozgoryczony Francuz. FIFA jest organizatorem konkursu od 2010 roku, czyli od momentu, gdy połączono głosowanie o Złotą Piłkę, organizowane przez tygodnik „France Football”, oraz o nagrodę piłkarza roku, za którym stała światowa federacja. Pozostaje zastanawiać się, czy pod współczuciem dla rodaka nie kryje się początek kampanii wyborczej do władz FIFA. Wybory odbędą się w przyszłym roku. W kuluarach mówi się, że Michel Platini chętnie zająłby stołek Seppa Blattera..











