Wiedzieliśmy o tym projekcie na długo przed momentem, w którym został on oficjalnie ogłoszony. Zostaliśmy poproszeni, aby nie ujawniać żadnych informacji z nim związanych, co dzisiaj jednak straciło znaczenie, bo wieść o tym, że PKO BP Ekstraklasa we współpracy z Canal+ zorganizuje turniej w grze FIFA 20, jest już dostępna dla wszystkich. Pewne kwestie zatem (również te zakulisowe, jak np. selekcja piłkarzy) doprecyzujemy. Co, gdzie, kiedy, jak i dlaczego – o tym dowiecie się Państwo w poniższym artykule. Jak podaje oficjalna strona PKO BP Ekstraklasy, premierowy mecz turnieju odbędzie się już 23 kwietnia o 21:00. Organizatorzy podkreślają, że owo wydarzenie ma wypełnić lukę po rzeczywistych rozgrywkach zawieszonych 9 marca (tutaj obszernie opisujemy ewentualne tego skutki). Co ciekawe, zapowiada się, że przeniesienie rywalizacji na wirtualne boiska będzie opakowane tak dobrze, jak ich trawiasty odpowiednik, ponieważ projekt stworzony został na modłę prawdziwego turnieju piłkarskiego, tyle że w formacie e-sportowym.

– Szesnastu piłkarzy reprezentujących wszystkie kluby ekstraklasy zmierzy się w CANAL+ Ekstraklasa Cup – turnieju rozgrywanym w grze FIFA 20. Premiera 23 kwietnia o godzinie 21:00 na antenie CANAL+ SPORT. Skróty spotkań pojawią się w social mediach ekstraklasy i klubów. Trwający sześć tygodni turniej śledzić będzie można na antenie CANAL+ SPORT od 23 kwietnia. Tego dnia o godzinie 21:00 stacja pokaże starcie Legii Warszawa z Łódzkim Klubem Sportowym i Jagiellonii Białystok z Górnikiem Zabrze (Ekstraklasa.org).
Piłkarze, komentatorzy i telewizja
Każdą drużynę ekstraklasy będzie reprezentować konkretny piłkarz, co oznacza, że w turnieju zmierzy się ze sobą 16 nazwisk z realnych boisk. Wszystko to na antenie Canal+Sport w systemie trzydniowych zmagań co każdy następny czwartek (faza grupowa np. 23, 24 i 25 kwietnia, a potem 30 kwietnia, 1 i 2 maja). Co każdą niedzielę natomiast będą się pojawiać podsumowania kolejek najprawdopodobniej również z udziałem zawodników. Tych przepytywać w studiu będzie m.in. Bartosz Ignacik w ramach wywiadów. To, co zwraca jednak szczególną uwagę, to stanowiska komentatorskie, gdzie będzie figurować Adrian Kamiński (na kanale YouTube znany jako „Kamyk”) wraz z ekspertami Canal+ (np. Przemysław Pełka czy Marcin Rosłoń).
Obecnie nie wiadomo, kiedy dokładnie turniej ma się zakończyć lub jakie są (jeśli organizatorzy je oczywiście planują) przewidywane nagrody dla uczestników. Istnieje również opcja, że dochody z turnieju płynące z oglądalności zostaną przeznaczone na cele charytatywne, lecz brzmi to raczej jak wizja zbyt surrealistyczna.












